"Co mnie to obchodzi?". Sasin dostał pytanie o Piesiewicza i Zondacrypto

Co mnie to obchodzi? - zapytał Jacek Sasin na antenie TVN24 odnosząc się do związków szefa PKOl Radosława Piesiewicza z giełdą Zondacrypto.

Jacek SasinJacek Sasin
Źródło zdjęć: © East News | Dawid Wolski
Paweł Gospodarczyk
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Były szef MAP w rządzie PiS Jacek Sasin i obecny prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz mają za sobą wiele lat znajomości. Według doniesień mediów, Sasin, jako były minister, miał nieoficjalnie wspierać wybór Piesiewicza na stanowisko szefa PKOl.

Piesiewicz jest zamieszany w aferę dotyczącą Zondacrypto, szeroko opisywaną przez money.pl w ostatnich miesiącach. Od 22 października 2025 roku giełda jest sponsorem generalnym PKOl. W kwietniu tego roku prokuratura wszczęła śledztwo ws. niewypłacalności spółki.

- Czy żałuje pan, że Radosław Piesiewicz związał się z Zondacrypto? - zapytała Jacka Sasina prowadząca "Kropkę nad i" Monika Olejnik. - Ale co mnie to obchodzi? - odpowiedział poseł PiS.

Afera o kryptowaluty. Tak Morawiecki odpowiedział ministrowi Tuska

- Pani oczekuje, że będę kontrolował każdego, co robi na własny rachunek? Znam wiele osób. Pani twierdzi, że ja zatrudniłem żonę pana Piesiewicza? Jeśli pani to powie, spotkamy się w sądzie - mówił dalej Sasin.

Poseł odniósł się tym samym do wątku Agnieszki Piesiewicz, żony szefa PKOl, która według doniesień medialnych miała pracować jako doradca zarządu państwowego banku Pekao S.A. w czasie, gdy Sasin pełnił funkcję ministra aktywów państwowych.

Polityk pytany był również o projekt ustawy PiS, przewidujący zakaz prowadzenia działalności w obszarze kryptoaktywów. Przeciwko projektowi jest były premier Mateusz Morawiecki.

- Jestem zdziwiony o tyle troszkę tą wypowiedzią, że taka jest decyzja klubu parlamentarnego i władz Prawa i Sprawiedliwości, że taki projekt ustawy ma zostać złożony - ocenił Sasin.

Wybrane dla Ciebie