Śledztwo ws. Zondacrypto. Jest kolejny ruch prokuratury
Prokuratura Regionalna w Katowicach poleciła prokuratorom okręgowym ze swego obszaru właściwości przyjmowanie zawiadomień i wykonywanie innych czynności z pokrzywdzonymi ws. Zondacrypto. Prokuratury regionalne w całym kraju dostały też zalecenia mające przyspieszyć ustalenie wszystkich pokrzywdzonych w sprawie.
Prok. Michał Binkiewicz, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach, przekazał, że to rozszerzenie działań, które mają usprawnić czynności śledztwa prowadzonego w tej jednostce od 17 kwietnia.
Według przekazanych wytycznych pokrzywdzeni w sprawie Zondacrypto powinni zgłaszać się do najbliższych jednostek policji lub prokuratury. Prok. Binkiewicz uściśla, że przed wizytą warto przygotować materiały zgodnie z instrukcją dostępną na stronie Prokuratury Regionalnej w Katowicach w zakładce: Aktualności.
"Porównania w pewnym sensie adekwatne". Zondacrypto jak Amber Gold?
Z poniedziałkowego komunikatu wynika, że zastępca Prokuratora Regionalnego w Katowicach przekazał prokuratorom okręgowym z obszaru właściwości tej prokuratury polecenie realizacji czynności związanych z przyjmowaniem zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, przesłuchaniem oraz zabezpieczaniem materiału dowodowego od pokrzywdzonych.
Są to prokuratury okręgowe w Bielsku-Białej, Częstochowie, Gliwicach, Katowicach i Sosnowcu. Jednostki te mają - zgodnie z informacją prokuratury regionalnej - być wyczulone na działania ws. Zondacrypto.
- W mediach społecznościowych publikowane są materiały wideo, w których oferowana jest rzekoma pomoc przy odzyskaniu zablokowanych przez Zondacrypto środków. Wykorzystywane są przy tym wygenerowane wizerunki ekspertów finansowych. To kampania dezinformacyjna i próba wtórnego oszustwa - stwierdził prok. Binkiewicz.
Wielki problem klientów Zondacrypto
O tym, że największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy ZondaCrypto o 99 proc.
Użytkownicy zgłaszają problemy z wypłatą środków – podali dziennikarze.
"Zondacrypto jest stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem, a analiza money.pl jest "błędna, nieprawdziwa i krzywdząca" – odpowiadał w rozesłanym wówczas oświadczeniu prezes Zondacrypto Przemysław Kral.
Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale - jak informował Kral – klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto.
Zaginięcie kórla kryptowalut
Suszek, określany mianem króla kryptowalut, zaginął w marcu 2022 r. Miał wtedy 33 lata. Po raz ostatni widziano go w firmie paliwowej w Czeladzi, należącej do Mariana W. To tam po raz ostatni zalogował się jego telefon komórkowy. Jak opisywały media, w dniu jego zaginięcia na terenie bazy paliwowej na jakiś czas przestały działać kamery monitoringu. W śledztwie dotyczącym zaginięcia Suszka, prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, Marianowi W. postawiono zarzut pozbawienia wolności Sylwestra Suszka.
W innym postępowaniu Marian W. usłyszał zarzuty dotyczące dokumentowania fikcyjnych transakcji fakturami VAT na łącznie blisko 1,3 mld zł. Według Prokuratury Regionalnej w Katowicach stał on na czele międzynarodowej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym obrotem paliwami i wyłudzeniami podatku VAT. Na rachunki bankowe spółek zaangażowanych w nielegalny proceder wpłynęło łącznie 1,5 mld zł pochodzących z przestępstwa – podała prokuratura, która kilka miesięcy temu informowała o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko Marianowi W. i pięciu innym osobom.