W lipcu 2026 r. koalicja powróciła do jednej ze swoich obietnic wyborczych. Senator KO Grzegorz Schetyna zapowiedział, że jeszcze w tej kadencji rząd deklaruje podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, choć dojście do tego poziomu może zostać rozłożone na etapy.
60 tys. zł kwoty wolnej od podatku. O tyle podwyższy pensje
Eksperci Grant Thornton przygotowali wyliczenia dla pracowników z 17 różnymi poziomami dochodów. Dane objęły singla zatrudnionego na umowę o pracę, bez podwyższonych kosztów uzyskania przychodów, bez PPK, ulg i odliczeń. Maksymalna korzyść z podniesienia kwoty wolnej wyniosłaby 3,6 tys. zł rocznie (300 zł miesięcznie).
Na taką "podwyżkę" kwoty "na rękę" mogłyby liczyć osoby zarabiające powyżej 6 100 zł - wynika z analizy Grant Thornton. W tej grupie wynagrodzenie netto wzrosłoby z 4488 do 4788 zł, czyli o 6,68 proc. Przy niższych zarobkach różnica byłaby mniejsza.
WIDEOTrzeba mieć pieniądze, żeby oszczędzać? Nie zgadzam się
Osoby zarabiające poniżej 6,1 tys. zł brutto miesięcznie nie płaciłyby podatku PIT, bo ich dochód mieściłby się w kwocie wolnej. Nadal odprowadzałyby jednak składkę zdrowotną i ZUS, łącznie w przedziale od 770 do 1070 zł miesięcznie. Przy pensji 6 100 zł brutto roczny podatek dochodowy wyniósłby 20 zł.
Przy wyższych dochodach efekt zmiany byłby ograniczony. Dla osób zarabiających powyżej 23,5 tys. zł brutto miesięcznie znaczenie ma rosnący limit składek emerytalnych i rentowych, z 177 660 zł w 2022 r. do 282 600 zł w 2026 r. "Wyższą kwotę wolną częściowo" skonsumuje "wyższa składka na ZUS" - wskazują analitycy Grand Thornton.
Po zmianie kwoty wolnej od podatku najmniejszą procentowo daninę na rzecz państwa płaciliby pracownicy z wynagrodzeniem do 6 tys. zł. Ich kwota netto stanowiłaby ponad 78 proc. kwoty brutto. Największy wzrost udziału pensji netto eksperci wskazali przy zarobkach ok. 6 tys. zł, z 74 proc. do 79 proc.
Przy wyższych pensjach zmiana byłaby coraz mniej odczuwalna względem wynagrodzenia brutto. Przy zarobkach:
- 10 tys. zł brutto: 74 proc. netto zamiast 71 proc. (obecnie),
- 15 tys. zł brutto: 69 proc. netto zamiast 67 proc.,
- 30 tys. zł brutto: 61 proc. netto, czyli o 1 pkt proc. więcej, przy założeniu braku wzrostu limitu składek ZUS.
Obecnie obowiązuje kwota wolna w wysokości 30 tys. zł. Wzrosła ona w 2022 r. z 8 tys. zł do 30 tys. zł w ramach Polskiego Ładu, przy jednoczesnym obniżeniu stawki podatkowej z 17 proc. do 12 proc. Jednocześnie zniknęła możliwość odliczenia składki zdrowotnej od dochodu, więc część podatników nie odczuła korzyści z tej zmiany.
Źródło: Grantthornton.pl/