Słowacja odwróci się od Putina? Chce kontraktu na gaz z Azerbejdżanu

Słowacja, jeden z ostatnich dużych odbiorców gazu od Gazpromu w Unii Europejskiej, deklaruje gotowość do podpisania z Azerbejdżanem wieloletniej umowy na dostawy surowca - podaje rosyjski niezależny dziennik The Moscow Times. Głównym celem ma być zmniejszenie zależności od Rosji.

Slovak Prime Minister Robert Fico in Rome
Robert Fico, Slovakia's prime minister, speaks to members of the media in Rome, Italy, on Tuesday, June 3, 2025. Fico has emerged as one of the EU's most vocal critics of sanctions against Russia, arguing they often harm Europe more. Photographer: Alessia Pierdomenico/Bloomberg via Getty Images
Bloomberg
emea, e.u., eu, european, rome, euro members, italian, government news, business newsSłowacki premier Robert Fico
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alessia Pierdomenico
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Słowacja jest gotowa zawrzeć z Azerbejdżanem długoterminowy kontrakt na zakup gazu ziemnego. Wicepremier i minister środowiska Tomáš Taraba przekazał, że Bratysława rozmawia o umowie na minimum 10 lat.

- Słowacja chce dywersyfikować dostawy energii, a Azerbejdżan jest dla nas bardzo wiarygodnym partnerem - powiedział Taraba, cytowany przez The Moscow Times.

Słowacki wicepremier zwrócił uwagę, że kluczowym wyzwaniem pozostaje fizyczne dostarczenie surowca z regionu Kaukazu do Europy Centralnej. Jak relacjonował, strony analizują teraz, z jakich rurociągów można skorzystać i w jakim wolumenie.

Sekret ceny z "99" na końcu. "W naszym mózgu to jest dużo mniej"

W jego ocenie Azerbejdżan sprawdził się także w okresie zakłóceń w imporcie rosyjskiego gazu.

- Podczas kryzysu dostaw, na przykład z Ukrainy kilka miesięcy temu, państwa kraj był bardzo aktywny w zapewnianiu dostaw na Słowację - powiedział Taraba, dziękując Baku za wsparcie.

SPP i rozmowy z SOCAR. Pilotażowe dostawy ruszyły w 2024 r.

Wcześniej prezes największej słowackiej firmy naftowo-gazowej SPP, Martin Húska, informował, że Słowacja negocjuje długoterminowy kontrakt gazowy z SOCAR z Azerbejdżanu. Jak wskazywał, Bratysława zaczęła szukać nowych dostawców w związku ze stopniowym odchodzeniem od importu gazu z Rosji.

Húska mówił też o potrzebie znalezienia podmiotów, które będą w stanie dostarczać wymagane wolumeny w rozsądnych cenach. Jednocześnie, jak podaje The Moscow Times, Azerbejdżan uruchomił już dostawy gazu do Słowacji w 2024 r. w ramach pilotażowej umowy. Warunków porozumienia, w tym wolumenów i ceny, nie ujawniono.

The Moscow Times podkreśla w swoim tekście, że Słowacja i Węgry pozostają ostatnimi państwami Unii Europejskiej, które bezpośrednio kupują rosyjski gaz. Do 1 stycznia 2025 r. paliwo trafiało do nich tranzytem przez Ukrainę, jednak po zatrzymaniu tego szlaku gaz zaczął płynąć przez gazociąg "TurkStream".

We wrześniu ubiegłego roku premier Słowacji Robert Fico mówił, że kraj otrzymuje ok. 3,5 mld m sześc. rosyjskiego gazu rocznie.

Gazprom stracił Europę

The Moscow Times przytacza również dane o spadku dostaw Gazpromu do Europy. W ubiegłym roku eksport na europejski rynek miał spaść do 18 mld m sześc., czyli do najniższego poziomu od 1973 r. W porównaniu z 2024 r. wolumen był mniejszy o 44 proc., a względem przedwojennych szczytów spadł ponad 10-krotnie.

Od 3 lutego w UE obowiązuje zakaz importu rosyjskiego gazu, przy czym dla istniejących kontraktów przewidziano okres przejściowy. Dostawy LNG mają zostać całkowicie wstrzymane od 1 stycznia 2027 r., a gazu rurociągowego od 30 września 2027 r. Fico mówił wówczas, że ten ruch to "strzał w kolano".

Pod koniec kwietnia Bratysława złożyła skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE przeciwko zakazowi importu gazu z Rosji.

Źródło: The Moscow Times

Wybrane dla Ciebie