Fico rozmawiał z Magyarem. Pytał o rosyjską ropę i gaz
Premier Robert Fico rozmawiał we wtorek telefonicznie ze zwycięzcą wyborów na Węgrzech Peterem Magyarem. Pytał m.in. o stanowisko Budapesztu w sprawie rosyjskiego gazu i ropy, ale Magyar podkreślił, że jeszcze nie jest premierem, i wypowiadał się bardzo ogólnie.
Węgry, które przez wiele lat utrzymywały ścisłe więzi energetyczne z Rosją, stają przed koniecznością transformacji swojego sektora energetycznego. Do tej pory Budapeszt trzymał ten sam prorosyjski front z Bratysławą.
Po przegranych przez Orabna wyborach, lider zwycięskiej partii TISZA Peter Magyar zapowiadał, że nowy rząd będzie zdeterminowany, by nie uzależniać się od dostaw ropy do kraju tylko z jednego kierunku.
Położenie geograficzne ani Rosji, ani Węgier nie ulegnie zmianie. Nasza ekspozycja energetyczna również będzie tutaj przez jakiś czas - powiedział Magyar. - Dywersyfikacja musi zostać wzmocniona, ale nie stanie się to z dnia na dzień. W razie potrzeby będziemy negocjować (z Rosją), ale nie zostaniemy przyjaciółmi - dodał lider partii TISZA.
Zmniejszenie zależności od rosyjskiej ropy nie jest łatwe i wymaga wieloletnich inwestycji oraz rozbudowy infrastruktury. Analizy wskazują, że kraj będzie musiał zainwestować w nowe rurociągi i alternatywne źródła energii. Chorwacki rurociąg Adria, znany także jako Janaf, jest jednym z kluczowych elementów nowej strategii logistycznej.
Zmiana kierunku w polityce energetycznej to problem dla słowackiego premiera. Oznacza, że Bratysława może zostać osamotniona na arenie europejskiej w walce o rosyjski import.
"Z rozmowy jednoznacznie wynikało, że priorytetem Petera Magyara w stosunkach słowacko-węgierskich są i będą dekrety Benesza, w sprawie których mamy zasadniczo odmienne stanowiska" - napisał Fico na Facebooku.
Słowacja pominięta? Fico się upomina
Szef słowackiego rządu pogratulował przyszłemu premierowi wyniku wyborczego i zaprosił go do złożenia wizyty na Słowacji. W wystąpieniach po zwycięstwie wyborczym Magyar nie wymienił Bratysławy wśród europejskich stolic, które zamierza jak najszybciej odwiedzić.
Fico dodał, że proponował, by wszelkie inne tematy poza bezpieczeństwem energetycznym omówić osobiście. Sprecyzował, że oficjalną wizytę Magyara na Słowacji lub wizytę słowackiego premiera w Budapeszcie będzie poprzedzać spotkanie robocze podczas szczytu UE w Brukseli.
Dekrety Benesza
Portal Napunk, węgierskojęzyczna wersja słowackiego portalu Dennik N, w informacji z Budapesztu podkreślił, że Magyar uzależnił rozmowy ze Słowacją od rozwiązania kwestii dekretów Benesza, które pozwoliły na powojenne rozliczenia z Niemcami i Węgrami. Po rozmowie telefonicznej z Ficą domagał się uchylenia ustawy, która wprowadziła karę więzienia dla Węgrów na Słowacji kwestionujących powojenny porządek prawny, oraz gwarancji, że nie będzie dochodzić do konfiskaty ich ziemi.
Dekrety z 1945 r. prezydenta Czechosłowacji Eduarda Benesza umożliwiły m.in. pozbawienia obywatelstwa Niemców i Węgrów, wysiedlenia i konfiskatę majątków. Na południu Słowacji, gdzie mieszka mniejszość węgierska, która stanowi ok. 8 proc. całej populacji kraju, na dekrety Benesza powoływano się w ostatnich latach, przejmując na rzecz państwa bez odszkodowania np. lasy lub ziemię pod budowę autostrad.
Gdy stosowanie dekretów skrytykowała opozycja, rząd Ficy wprowadził do kodeksu karnego karę półtora roku więzienia za kwestionowanie podstaw powojennego porządku prawnego.
Źródło: PAP, money.pl