Rozbudują fragment autostrady A1. Oto kiedy kierowcy mają poczuć różnicę

Autostrada A1 na odcinku od węzła Toruń Południe do węzła Włocławek Północ ma zyskać trzeci pas. Obecnie trwają przygotowania do tej inwestycji. Poszerzenie arterii może kosztować ponad 600 mln zł, a roboty budowlane planowane są na lata 2030-2032 – wynika z odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury na interpelację poselską.

Rozbudują fragment autostrady A1. Oto kiedy kierowcy mają poczuć różnicęRozbudują fragment autostrady A1. Oto kiedy kierowcy mają poczuć różnicę
Źródło zdjęć: © GDDKiA
Tomasz Sąsiada

Ministerstwo wskazało, że w maju tego roku zorganizowane zostało posiedzenie Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W trakcie posiedzenia oceniano przygotowaną dokumentację projektową. Według obecnych założeń inwestora uzyskanie decyzji środowiskowej planowane jest w II kwartale 2027 r.

Z przedstawionego harmonogramu wynika, że odbiór projektu budowlanego przewidziany został na I kwartał 2029 r., a decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) miałaby zostać uzyskana w I kwartale 2030 r. Pozwoliłoby to na ogłoszenie przetargu w formule "buduj" jeszcze w 2030 r. Realizacja robót przewidywana jest w latach 2030-2032.

Średnia krajowa to 9500 złotych? Skąd GUS bierze takie dane

Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło też założenia dotyczące organizacji ruchu podczas prowadzenia prac. Na obecnym etapie zakłada się utrzymanie po dwa pasy ruchu w każdym kierunku przez cały okres budowy. W tym celu przewidziano zwężenie prawego pasa do 3,5 m, a lewego - do 2,75 m szerokości.

Ministerstwo poinformowało ponadto, że w trakcie realizacji inwestycji zachowany ma zostać dojazd do Miejsc Obsługi Podróżnych Otłoczyn Wschód i Otłoczyn Zachód. Czasowa organizacja ruchu będzie zakładała ograniczenie prędkości do 80 km/h, a w miejscach wykorzystania przewiązek między jezdniami – do 60 km/h.

Ten odcinek A1 ma zostać poszerzony o trzeci pas
Ten odcinek A1 ma zostać poszerzony o trzeci pas © GDDKiA

Drogowcy spodziewają się zwiększenia ruchu

Kiedy w maju 2023 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę z wykonawcą, który miał opracować materiały niezbędne do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, tłumaczyła, że poszerzenie autostrady o dodatkowy pas ruchu związane jest ze spodziewanym większym natężeniem ruchu za sprawą zmian na sieci drogowej.

"Wraz z budową kolejnych odcinków S10 pomiędzy Szczecinem i Warszawą wzrośnie natężenie ruchu na wspólnym odcinku A1 i S10. Realizacja planowanego poszerzenia autostrady pomiędzy węzłami Toruń Południe i Włocławek Północ zapewni zwiększenie przepustowości, skrócenie czasu przejazdu oraz poprawę poziomu bezpieczeństwa istniejącej autostrady. Umożliwi też efektywne rozprowadzenie zwiększonego ruchu drogowego na trasach dojazdowych do planowanego Centralnego Portu Komunikacyjnego" - czytamy w komunikacie dostępnym na stronie internetowej GDDKiA.

Dyrekcja przypomniała, że autostrada A1 to część międzynarodowego szlaku transportowego łączącego Morze Bałtyckie i Adriatyk. Ma 560 km długości i jest w całości ukończona, co pozwala przejechać trasę z centrum Gdańska do granicy z Czechami w czasie ok. 5 godzin (nie przekraczając dozwolonej prędkości) z przerwą na odpoczynek.

Źródło: PAP, GDDKiA

Wybrane dla Ciebie