Zbierają truskawki. Są zapisy i limity wejść, a kwota wywołała emocje

Na plantacji w Księżym Lesie (woj. śląskie) ruszyły samozbiory truskawek w cenie 17 zł za kilogram. Organizator wprowadził dzienne limity i wcześniejsze zapisy - informuje serwis biznes.interia.pl.

 Ruszyły samozbiory truskawek Ruszyły samozbiory truskawek
Źródło zdjęć: © PAP | Wojciech Pacewicz
Malwina Gadawa

Znany w internecie rolnik Manfred Skrzypczyk zaprosił chętnych na zbiór owoców na ok. 3,5 ha upraw, a na pole może wejść maksymalnie 200 osób dziennie. Obowiązują zapisy telefoniczne.

Jak informuje serwis biznes.interia.pl zbiory odbywają się w godzinach popołudniowych, a uczestnicy mogą jeść truskawki w trakcie pracy bez ograniczeń.

"Pusta i mdła". Mówi o truskawkach, które zalewają Polskę

Cena 17 zł za kg wywołała jednak dyskusję w internecie i emocje, bo część osób uznała, że przy stawkach zbliżonych do sklepu lub targowiska samozbiory tracą przewagę.

Przymrozki problemem dla rolników

Rolnik wskazuje, że w tym sezonie pogoda utrudniła produkcję, m.in. przez przymrozki. - Dodaje, że na fragmentach plantacji straty sięgają nawet 50 proc.

Ministerstwo rolnictwa zapowiedziało pomoc dla poszkodowanych sadowników. Jej skala zależeć będzie od wielkości strat, a te trzeba najpierw oszacować. Oceną zniszczeń przymrozkowych zajmują się specjalne komisje szacujące, powoływane przez wojewodów. Na podstawie ich protokołów będą wyliczane straty.

Szał na samozbiory owoców

Money.pl opisywał już, że od kilku sezonów samozbiory truskawek, borówek, jagód czy jabłek biją rekordy popularności. Ceny za kilogram owoców są niższe niż w sklepach. Klienci potrafią przejechać 120 km, żeby samemu zebrać owoce. Zarabiają też sami rolnicy.

- Od kilku lat organizujemy samozbiory, bo ceny w skupach były bardzo niskie i nie opłacało się zbierać truskawek lub zatrudniać do tego pracowników. Owoców mamy bardzo dużo - mówiła w rozmowie z money.pl w 2023 roku Jagoda Salwerowicz z plantacji niedaleko Kielc.

Wybrane dla Ciebie