Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew poinformował o sprawie we wtorek w Berlinie, podczas konferencji prasowej z kanclerzem Merzem.
- Nasze terytorium zostało wykorzystane do takiego spotkania bez naszej wiedzy - mówił, wskazując, że o wydarzeniu mają świadczyć m.in. dane z lotów - stwierdził.
Z doniesień Bloomberga wynika, że nieoficjalna delegacja z Niemiec miała obejmować m.in. Ronalda Pofallę (byłego szefa sztabu kanclerz Angeli Merkel) oraz Matthiasa Platzecka (byłego przywódcę Brandenburgii).
Po stronie rosyjskiej wymieniano Walerija Fadiejewa oraz Wiktora Zubkowa, który jest przewodniczącym rady nadzorczej państwowego konglomeratu energetycznego Gazprom.
Alijew przekazał, że spotkanie miało trwać od 12 do 14 lipca. - Jeśli to spotkanie miało przyczynić się do zakończenia wojny między Rosją a Ukrainą, to możemy temu tylko przyklasnąć - dodał. Merz odciął się od doniesień.
- Nie mam wiedzy o żadnym takim spotkaniu - odpowiedział na pytanie reportera.