Bartłomiej Misiewicz. Jego wódka miała podbić Polskę, Azję i Afrykę. Dziś jej zakup graniczy z cudem
Po politycznych zawirowaniach i pobycie w areszcie Bartłomiej Misiewicz chciał odnaleźć się w biznesie. Zaczął wprowadzać na rynek luksusową wódkę "Misiewiczówka". Jak jego biznes radzi sobie po ponad roku? - To ta wódka jeszcze istnieje? - reagują przedstawiciele branży.
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka