Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|
aktualizacja

Będzie dogrywka we Francji. Marine Le Pen tuż za Macronem

16
Podziel się:

W niedzielę 10 kwietnia Francuzi poszli do urn - w ramach pierwszej tury wyborów prezydenckich. Spośród 12 kandydatów walka toczyła się między trzema faworytami. Urzędujący prezydent Emmanuel Macron czuł oddech na plecach skrajnie prawicowej Marine Le Pen. Trzecim z poparciem co piątego Francuza był socjalista Jean-Luc Melenchon.

Będzie dogrywka we Francji. Marine Le Pen tuż za Macronem
Wybory prezydenckie we Francji Emmanuel Macron (LREM) i Marine Le Pen (RN) (East News, Batard Patrick/ABACA)

Po obliczeniu 96 procentu głosów w niedzielnej pierwszej turze wyborów prezydenckich we Francji ubiegający się o reelekcję prezydent Emmanuel Macron uzyskał 27,41 proc. głosów, a na szefową Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen zagłosowało 24,03 proc. wyborców - poinformowała agencja Reutera.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: doOburzenie po krytyce Macrona przez Morawieckiego. "Czy to jest polski interes?"

Trzecie miejsce zajął szef Francji Nieujarzmionej Jean-Luc Melenchon z 21,57 proc. głosów.

Będzie dogrywka

Wyniki te oznaczają, że w drugiej turze wyborów zaplanowanej na 24 kwietnia zmierzą się Macron i Le Pen.

W 2017 roku w II turze wyborów Macron wygrał z Le Pen 66,1 proc. do 33,9 proc. W pierwszej turze obecny szef państwa uzyskał wówczas 24,01 proc., a Le Pen 21,3 proc. głosów.

Za dwa tygodnie Macron może mieć jeszcze twardszy orzech do zgryzienia. Według prognoz Harris Interactive-Toluna w drugiej turze wyborów aktualny prezydent pokona Le Pen, zdobywając 51,5 proc. głosów.

Natomiast z opublikowanego w piątek sondażu ośrodka Elabe wynika, że w drugiej turze wyborów na Macrona zagłosuje 51 proc. ankietowanych, a na Le Pen - 49 proc.

Turbulencje w NATO i UE

Gdyby jednak scenariusz był inny i Le Pen odniosłaby zwycięstwo, to jej wygrana może wywołać turbulencje w NATO i UE oraz negatywnie wpłynąć na rynek. A to odbiłoby się również na Polakach, bo złoty będzie pośrednio reagował na te wydarzenia.

Jak pisaliśmy w money.pl, specjaliści są zdania, że wygrana Le Pen nie będzie dobrze przyjęta przez inwestorów. Rynek najbardziej lubi kontynuację i w razie reelekcji Macrona wie, czego może się spodziewać.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(16)
Kuba83
6 miesięcy temu
Dla Polski chyba lepszy były Micron - chociaż gościa nikt chyba tak naprawdę nie lubi. Jakby się okazało, że prorosyjska Le Pen by wygrała to jesteśmy w D... Do tego osłabiła by UE i NATO co w tym momencie kompletnie nie jest w naszym interesie... potrzebujemy tych organizacji, sami jesteśmy dużo za słabi...
Ktoś
6 miesięcy temu
Mimo że teoretycznie sprawa mnie nie dotyczy to całym sercem jestem przeciwko Marcinowi za to jak perfidnie i bez skrupol zmuszał ludzi do szemranych szczepionek. Nie zapomnę mu tego nigdy. Podobnie jak nie zapomnę tego polskim politykom.
victor
6 miesięcy temu
...a tak na powaznie we Francji nie zanosi sie a zmiany w polityce zagranicznej.
Heniek
6 miesięcy temu
To tak jak u nas- wybór pomiędzu kiłą, a syfilisem. Inne nazwy, inne hasła, inne twarze, a w końcu robią i tak to samo.
victor
6 miesięcy temu
Viva la France, viva la Polone.