Belgowie mogą pracować 4 dni w tygodniu i ignorować szefów po godzinach pracy

We wtorek rząd belgijski uchwalił pakiet reform rynku pracy. Czytamy w nich, że Belgowie oficjalnie mogą pracować cztery dni w tygodniu, jeśli w tym czasie wykonają pracę zajmującą dotychczas pięć dni. Co więcej, mogą również ignorować informacje od szefa po godzinach pracy.

W Belgii wprowadzono nowe prawo pracy. W Belgii wprowadzono nowe prawo pracy.
Źródło zdjęć: © East News | NICOLAS ECONOMOU

"Przeżyliśmy dwa trudne lata. Dzięki tym reformom wyznaczamy kierunek dla gospodarki, która jest bardziej innowacyjna, zrównoważona i cyfrowa. Celem jest uczynienie ludzi i przedsiębiorstw silniejszymi" – powiedział podczas konferencji wprowadzającej nowe prawo pracy belgijski premier Alexander de Croo.

Praca tylko cztery dni w tygodniu - Belgia wprowadza nowe reformy

Co otrzymują Belgowie? Uzyskali oni prawo do czterodniowego tygodnia pracy, jeśli tylko wyrobią się ze wszystkimi obowiązkami tak, jak gdyby pracowali pięć dni. Pracodawca może odmówić wprowadzenia takiego systemu pracy, ale musi przedstawić jasne uzasadnienie na piśmie.

Rzecznik rządu powiedział, że pracownicy będą mogli prosić o pracę cztery dni w tygodniu przez okres sześciu miesięcy. Potem będą mogli kontynuować układ lub wrócić do pięciodniowego tygodnia bez żadnych negatywnych konsekwencji. W praktyce oznacza to utrzymanie 38-godzinnego tygodnia pracy z dodatkowym dniem wolnym rekompensującym dłuższe dni pracy.

Tym samym zgodnie z nowymi przepisami pracownicy otrzymają silniejszą ochronę prawną, a pracownicy etatowi będą mogli pracować na żądanie w elastycznym grafiku - pisze portal euronews.com.

Ale to nie wszytko. Już w styczniu urzędnicy pracujący dla belgijskiego rządu federalnego otrzymali prawo do wyłączanie urządzeń służbowych i ignorowanie wiadomości od szefa po godzinach bez represji ze strony pracodawców. Teraz takiego prawo mają otrzymać również pracownicy z sektora prywatnego.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata