Premier chwali się wykresem. "Po to rządzimy"

Analitycy banku Pekao S.A. poinformowali w poniedziałek, że płace w Polsce - w przeliczeniu na euro - podwoiły się w pięć lat i potroiły w dekadę. Do wykresu ustosunkował się sam premier. "Wzrost płac. Po to rządzimy" - stwierdził w sieci Donald Tusk.

Tusk publikuje wykres wzrostu płac w Polsce liczonych w euroTusk publikuje wykres wzrostu płac w Polsce liczonych w euro
Źródło zdjęć: © East News, screen | Donald Tusk - X.com, ELVIS BARUKCIC
Bartłomiej Chudy

Analitycy banku Pekao S.A. ocenili, że wzrost przeciętnego wynagrodzenia w Polsce (liczonego w euro) to "wykres dekady". "W przeliczeniu na euro, płace w Polsce podwoiły się w pięć lat i potroiły w dekadę. Polacy mogą poczuć się bogatsi za granicą. Wydaje się, że tego przez lata brakowało. Wzrostowi płac w zł towarzyszyła bowiem deprecjacja złotego i wynagrodzenia przeliczone na twardą walutę w zasadzie stały w miejscu. Klasie średniej brakowało konwergencji nominalnej" - wyjaśnili analitycy banku.

Tusk pokazuje wykres wzrostu płac w Polsce

Podkreślili, że w trzeciej dekadzie XXI wieku pensje Polaków nadrobiły zaległości. Zaznaczyli przy tym, że to generuje i wygranych, i przegranych.

Płace w euro to miara naszej konkurencyjności kosztowej a ich skokowy wzrost wyjaśnia wiele zjawisk i trendów z ostatnich lat, od kłopotów wielu branż przemysłu, po zakończenie boomu na outsourcing usług do Polski - podkreślili analitycy Pekao S.A.

Nie tylko pieniądze. Tak zmienia się definicja męskiego sukcesu

Krótki komentarz premiera odnosi się do rządów od grudnia 2023 r., niemniej sami analitycy zwrócili uwagę, że wykres przeciętnej pensji w Polsce liczonej w euro idzie nieprzerwanie w górę od 2020 r., a "wystrzelił" na dobre w 2022 r., a więc za czasów rządów PiS.

Źródło: X.com.

Wybrane dla Ciebie