Analitycy banku Pekao S.A. ocenili, że wzrost przeciętnego wynagrodzenia w Polsce (liczonego w euro) to "wykres dekady". "W przeliczeniu na euro, płace w Polsce podwoiły się w pięć lat i potroiły w dekadę. Polacy mogą poczuć się bogatsi za granicą. Wydaje się, że tego przez lata brakowało. Wzrostowi płac w zł towarzyszyła bowiem deprecjacja złotego i wynagrodzenia przeliczone na twardą walutę w zasadzie stały w miejscu. Klasie średniej brakowało konwergencji nominalnej" - wyjaśnili analitycy banku.
Tusk pokazuje wykres wzrostu płac w Polsce
Podkreślili, że w trzeciej dekadzie XXI wieku pensje Polaków nadrobiły zaległości. Zaznaczyli przy tym, że to generuje i wygranych, i przegranych.
Płace w euro to miara naszej konkurencyjności kosztowej a ich skokowy wzrost wyjaśnia wiele zjawisk i trendów z ostatnich lat, od kłopotów wielu branż przemysłu, po zakończenie boomu na outsourcing usług do Polski - podkreślili analitycy Pekao S.A.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Krótki komentarz premiera odnosi się do rządów od grudnia 2023 r., niemniej sami analitycy zwrócili uwagę, że wykres przeciętnej pensji w Polsce liczonej w euro idzie nieprzerwanie w górę od 2020 r., a "wystrzelił" na dobre w 2022 r., a więc za czasów rządów PiS.
Źródło: X.com.