Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziła od początku 2025 r. do końca czerwca 2026 r. 82 kontrole podatkowe lekarzy prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą - opisuje "Gazeta Wyborcza". W ich wyniku stwierdzono nieprawidłowości o łącznej wartości przekraczającej 9,4 mln zł.
O dane dotyczące kontroli redakcja zapytała po ujawnieniu nieprawidłowości związanych z rozliczeniami lekarza zatrudnionego w Szpitalu Południowym w Warszawie. Jak wynikało z ustaleń, koordynator SOR miał zawyżać faktury za przepracowane godziny. Dyrektorzy szpitali, z którymi rozmawiała redakcja, wskazywali, że ich możliwości weryfikowania rozliczeń lekarzy są ograniczone, a część kompetencji w tym zakresie należy do organów skarbowych.
WIDEOTrzeba mieć pieniądze, żeby oszczędzać? Nie zgadzam się
Kontroli było niewiele
Według danych KAS w analizowanym okresie przeprowadzono łącznie około 23 tys. czynności sprawdzających wobec różnych podatników. Wykryte nieprawidłowości opiewały na blisko 109 mln zł.
W przypadku lekarzy prowadzących działalność gospodarczą zakończyło się to 82 kontrolami podatkowymi - podaje "Gazeta Wyborcza".
Jeśli podzielić wykrytą kwotę nieprawidłowości przez liczbę przeprowadzonych kontroli, średnio przypada ponad 114 tys. zł na jedną sprawę. Jednocześnie w Warszawie, mimo przeprowadzenia około 1,3 tys. czynności sprawdzających wobec lekarzy, nie wszczęto ani jednej kontroli podatkowej.
Co sprawdza fiskus?
Krajowa Administracja Skarbowa nie ujawnia szczegółów konkretnych spraw, powołując się na tajemnicę skarbową. Informuje jednak, że najczęściej wykrywane nieprawidłowości dotyczą błędnego ustalania podstawy opodatkowania, niewłaściwej wysokości podatku lub zaliczek, nieterminowych płatności, a także braków lub niezłożenia wymaganych deklaracji.
Jednym z obszarów budzących zainteresowanie fiskusa są również rozliczenia związane z medycyną estetyczną. Zabiegi o charakterze estetycznym podlegają opodatkowaniu, podczas gdy świadczenia służące ochronie zdrowia korzystają ze zwolnienia z VAT.
Kontrolerzy mogą porównywać m.in. liczbę wystawionych recept z deklarowaną liczbą wizyt, a także przesłuchiwać pacjentów. W trakcie takich czynności pytają m.in. o przebieg wizyty, jej czas trwania czy wysokość zapłaconego wynagrodzenia - czytamy.