W roku szkolnym 2025/26 skutki niżu demograficznego najbardziej odczuły przedszkola w województwie mazowieckim. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba dzieci korzystających z wychowania przedszkolnego zmniejszyła się o 5,8 proc. – wynika z opracowania Urzędu Statystycznego w Warszawie.
Ze względu na demografię szczególnie ucierpiały przedszkola, które miały o 5,8 proc. wychowanków mniej – powiedział rzecznik Mazowieckiego Ośrodka Badań Regionalnych Marcin Kałuski.
W ubiegłym roku szkolnym na Mazowszu działało 3550 placówek wychowania przedszkolnego, czyli o 73 mniej niż rok wcześniej. Uczęszczało do nich 223,4 tys. dzieci. Ponad 62 proc. placówek znajdowało się w miastach.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Podstawówki z większą liczbą uczniów
Choć przedszkola odnotowały wyraźny spadek liczby wychowanków, sytuacja w szkołach wyglądała inaczej. W podstawówkach liczba uczniów wzrosła, natomiast szkoły ponadpodstawowe zanotowały niewielki spadek.
Mniej uczniów było w szkołach ponadpodstawowych (o 0,4 proc.), za to nieco tłoczniej zrobiło się na korytarzach mazowieckich podstawówek (o 1,8 proc. uczniów więcej niż rok wcześniej) – wskazał Kałuski.
Łącznie we wszystkich placówkach oświatowych w województwie mazowieckim uczyło się 1 mln 65,2 tys. osób, co oznacza spadek o 0,8 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem szkolnym.
Nauczycieli nie ubyło
Zmiany demograficzne nie przełożyły się natomiast na zatrudnienie nauczycieli. Według danych Urzędu Statystycznego liczba etatów w oświacie nieznacznie wzrosła.
– W roku szkolnym 2025/26 w placówkach oświatowych w województwie mazowieckim zatrudnionych było (w przeliczeniu na pełne etaty) 78,4 tys. nauczycieli, tj. o 0,3 proc. więcej niż w poprzednim roku – poinformował rzecznik Mazowieckiego Ośrodka Badań Regionalnych.
Ponad połowa wszystkich nauczycieli pracowała w szkołach podstawowych. Kadra pedagogiczna zatrudniona na Mazowszu stanowiła 15,7 proc. wszystkich nauczycieli pracujących w Polsce.