W centrum Sopotu od 1 maja do końca września obowiązują sezonowe ograniczenia dla rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych. Zakaz obejmuje Plac Przyjaciół Sopotu, Skwer Kuracyjny oraz ul. Bohaterów Monte Cassino. W rejonie mola rowery można prowadzić wyłącznie pieszo.
Jak wynika z danych Straży Miejskiej, jeszcze przed rozpoczęciem wakacji ukarano około 100 osób, które poruszały się jednośladami po miejscach objętych całkowitym zakazem ruchu. Rok wcześniej, w analogicznym okresie od 1 maja do 16 czerwca, mandatów było 63 - czytamy.
– Powodem wprowadzenia zakazu jest przede wszystkim bezpieczeństwo – podkreśla komendant Straży Miejskiej w Sopocie Tomasz Dusza. W sezonie letnim deptaki i okolice mola każdego dnia odwiedzają tysiące turystów, dlatego jazda rowerem lub hulajnogą w tłumie może stwarzać zagrożenie dla pieszych.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Mandat może sięgnąć 5 tys. zł
Na ulicach objętych ograniczeniami obowiązuje znak B-1, oznaczający zakaz ruchu w obu kierunkach. Zignorowanie oznakowania może zakończyć się mandatem, a jeśli zachowanie kierującego stworzy zagrożenie dla innych uczestników ruchu, kara może wynieść nawet 5 tys. zł.
Miasto wykorzystuje również rozwiązania technologiczne. Operatorzy hulajnóg elektrycznych Tier i Dott wdrożyli geofencing, czyli system uniemożliwiający przejazd przez strefy objęte zakazem. Aplikacja ostrzega użytkownika przed wjazdem, a po przekroczeniu granicy wyznaczonego obszaru hulajnoga zostaje automatycznie zablokowana - informuje portalsamorządowy.pl.
Policja przypomina o przepisach
Kontrole prowadzi nie tylko straż miejska. Sopoccy policjanci regularnie sprawdzają użytkowników hulajnóg elektrycznych. Podczas jednej z akcji skontrolowano 33 osoby – pięć z nich ukarano mandatami, a dziewięć otrzymało pouczenia.
Funkcjonariusze przypominają m.in. o obowiązującym limicie prędkości, zakazie jazdy po alkoholu oraz konieczności ustępowania pierwszeństwa pieszym. W innym przypadku policjanci zatrzymali cztery osoby kierujące hulajnogami po spożyciu alkoholu. Za takie wykroczenie grozi mandat w wysokości od 1 tys. do 2,5 tys. zł.
Służby podkreślają, że sezonowe ograniczenia mają przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo w miejscach, które w wakacje są najbardziej zatłoczone przez mieszkańców i turystów.