Bezrobocie jest niskie? Nie wszędzie. Rozwarstwienie i podział może narastać

Podczas gdy w Wielkopolsce firmy narzekają na brak pracowników, są województwa, gdzie ciągle bezrobocie jest blisko 9 proc. Podział na Polskę A i B to uproszczenie, bo literek można dopisać więcej - wskazują eksperci. I w najbliższej przyszłości trudno będzie to zmienić.

Na mapie Polski są ciągle czarne plamy bezrobociaNa mapie Polski są ciągle czarne plamy bezrobocia
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | GUS | bnorbert3 | GUS
Damian Słomski

Nie tylko polityka dzieli społeczeństwo na dwa obozy. Także na rynku pracy można wskazać dość wyraźny podział na Polskę A i B. Choć rząd chwali się niskim bezrobociem i szybko rosnącymi wynagrodzeniami, trzeba pamiętać, że premier czy minister pracy mówią o średnich statystykach dla całego kraju. W niektórych regionach wygląda to znacznie gorzej.

- Podział historyczny na Polskę A i B wciąż skutkuje takim poziomem rozwoju gospodarczego i stopą bezrobocia w tych regionach - przyznaje dr hab. Małgorzata Gawrycka.

Dziekan wydziału zarządzania i ekonomii Politechniki Gdańskiej wskazuje, że w biedniejszych regionach ciągle niestety nie ma infrastruktury, np. drogowej, pozwalającej na zainteresowanie ze strony inwestorów i napływ kapitału. Przez to otwiera się mniej firm i brakuje miejsc pracy.

Najwyższa inflacja od 20 lat. Niepokoi wzrost ceny żywności. „Jeśli to się nie zatrzyma, to może być kiepsko”

Są w Polsce regiony, gdzie dominuje rolnictwo oraz usługi niespecjalistyczne, a położenie geograficzne i dostępność do rynków zbytu jest mało atrakcyjna.

Z raportu GUS opublikowanego w czwartek wynika, że najwyższe bezrobocie ma województwo warmińsko-mazurskie. Bez pracy jest tam ciągle 9,2 proc. ludzi, którzy są zdolni do jej podjęcia. Bezrobocie bliskie 8,5 proc. jest też w województwach: kujawsko-pomorskim i podkarpackim.

Tymczasem na drugim biegunie są województwa: mazowieckie, śląskie i małopolskie, gdzie bezrobocie jest na poziomie około 5 proc. oraz lider - Wielkopolska. Tam pracy nie ma tylko 3,5 proc. mieszkańców.

Mapa
źródło: GUS

Najmniej bezrobotnych na jedną ofertę pracy przypada w województwach: dolnośląskim, lubuskim, opolskim, śląskim i wielkopolskim (po 7 osób). Z kolei najbardziej niekorzystna sytuacja pod tym względem jest w podkarpackim, lubelskim i podlaskim, gdzie o jeden wakat "walczy" po odpowiednio: 26, 22 i 20 mieszkańców.

Nieoczywisty lider

O ile gorsza kondycja rynku pracy głównie we wschodniej części kraju jest stosunkowo łatwa do wytłumaczenia, trudniej zrozumieć, dlaczego od lat to Wielkopolska, a nie np. Mazowsze czy Śląsk jest miejscem, gdzie to pracodawcy bardziej walczą o pracownika, a nie na odwrót.

- Wielkopolska jest beneficjentem położenia geograficznego, czyli bliskości z zachodnim sąsiadem. To region mocno zindustrializowany, który skutecznie przyciąga biznes. Jest tam sporo przemysłu motoryzacyjnego i produkcji. Duże zakłady od lat prowadzą masowe rekrutacje i permanentnie zgłaszają zapotrzebowanie na pracowników - tłumaczy Andrzej Kubisiak, ekspert rynku pracy w Polskim Instytucie Ekonomicznym (PIE).

Jednocześnie zauważa, że np. problemem statystyk województwa mazowieckiego jest to, że oprócz Warszawy i miejscowości ościennych jest tam wiele gmin i powiatów, gdzie bezrobocie jest na poziomie z warmiński-mazurskiego.

Ten podział trudno będzie zniwelować

Obecnie rozwarstwienie jest w Polsce bardzo duże. Andrzej Kubisiak zauważa nie tylko podział na Polskę A i B, ale dodałby do tego jeszcze kilka literek. Choć dostrzega lekką tendencję zmniejszania się dysproporcji na rynku pracy różnych regionów, nie wierzy, że warunki w całym kraju się wyrównają. Nie tylko on.

- Niestety nie można w przyszłości oczekiwać zmian w tej kwestii. Wynika to między innymi z koncentracji przemysłu i inwestycji. Nie bez znaczenia jest poziom rozwoju tych regionów - podkreśla Małgorzata Gawrycka.

Andrzej Kubisiak wspomina, że wcześniejsze rządy przedstawiały pomysły na np. dopłaty do relokacji zarobkowej.

- Problem w tym, że pomoc była skierowana głównie dla bezrobotnych i skala programu była mała. Obecnie brakuje kompleksowych rozwiązań wspierających poszukiwanie pracy, które pozwoliłyby na spadek bezrobocia w całym kraju do niskiego poziomu - komentuje ekspert PIE.

- Trzeba zachęcić szczególnie osoby młode, aby chciały mieszkać na terenach wschodnich. Trzeba pokazać korzyści z tego tytułu, a jednocześnie zapewnić, że standard życia nie będzie odbiegał od tego w bardziej rozwiniętych regionach Polski. Moim zdaniem motorem tworzenia miejsc pracy i koncentracji kapitału są atrakcyjność regionu, lokalizacja, kierunki eksportu - wskazuje profesor Politechniki Gdańskiej.

Na problem migracji wewnętrznej zwraca uwagę także ekspert PIE. Zauważa, że mniej więcej po 30. roku życia Polacy osiadają w jednym miejscu. Tracą mobilność, co utrudnia poszukiwanie pracy i skutkuje też nierównowagą na rynku.

Jako przykład podaje kraje anglosaskie, których obywatele charakteryzują się większą mobilnością i dlatego tam to rozwarstwienie na rynku pracy jest mniejsze.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS