Boeing 737 MAX wraca do gry. LOT wydał oświadczenie

Europa jest gotowa znieść w styczniu zakaz lotów Boeingów 737 MAX, które zostały uziemione na całym świecie po dwóch katastrofach. MAX-y w swojej flocie ma PLL LOT i Enter Air. Polska spółka wydała oświadczenie.

Boeing 757 MAXEuropa jest gotowa znieść w styczniu zakaz lotów Boeingów 737 MAX. Samolot typu Boeing 737 MAX linii WestJet.

- Europa jest gotowa znieść zakaz lotów dla samolotu pasażerskiego Boeing 737 MAX w styczniu - poinformował w sobotę szef Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego Unii Europejskiej (EASA).

W zeszłym tygodniu 20-miesięcznie uziemienie samolotów zakończyły amerykańskie organy regulacyjne (Federalna Agencja Lotnictwa USA - FAA). W Stanach Zjednoczonych loty komercyjne mają rozpocząć się 29 grudnia.

Z kolei projekt dyrektywy EASA z propozycją zakończenia uziemienia w Europie zostanie opublikowany w przyszłym tygodniu, po czym nastąpi 30-dniowy okres na uwagi. Czas wznowienia lotów w Europie zależy od szkolenia pilotów oraz czasu potrzebnego liniom lotniczym na aktualizację oprogramowania.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Według amerykańskiego regulatora przestrzeni powietrznej główną modyfikacją, jaka ma zostać wprowadzona, będzie zmiana oprogramowania, kontrolującego system odpowiadający za siłę nośną maszyn, wprowadzone mają też być zmiany w okablowaniu samolotów.

- Chcieliśmy przeprowadzić całkowicie niezależną analizę bezpieczeństwa tego samolotu, więc wykonaliśmy własne kontrole i testy w locie. Wszystkie te badania mówią nam, że 737 MAX może wrócić do służby - powiedział dyrektor wykonawczy EASA Patrick Ky.

Boeingi 737 Max uziemiono w marcu 2019 roku w następstwie dwóch katastrof - w Indonezji w październiku 2018 roku i w Etiopii w marcu 2019 roku. Łącznie zginęło w nich 346 osób.

Polskie Linie Lotnicze LOT posiadają pięć samolotów typu Boeing 737 MAX 8, a Enter Air - dwa. Rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski przekazał PAP, że zgoda FAA na przywrócenie B737 MAX do latania "to dobra wiadomość".

- Dla nas w tej sprawie najważniejsze są decyzje europejskiego regulatora lotniczego (EASA). Aktualnie czekamy na ostateczne zakończenie procesu certyfikacji samolotu - powiedział rzecznik LOT.

Na początku roku pisaliśmy, że uziemienie samolotów 737 MAX mogło kosztować polskie linie nawet 500 mln zł.

Z kolei rzeczniczka ULC poinformowała PAP, że przywracanie do latania należących do polskich przewoźników samolotów B737 MAX będzie przebiegało pod nadzorem prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC).

- Urząd Lotnictwa Cywilnego jest w stałym kontakcie z Europejską Agencją Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) w sprawie powrotu do operacji samolotów B737 MAX - poinformowała rzeczniczka ULC Karina Lisowska.

Wybrane dla Ciebie