Budżet 2026 bardzo napięty. Tusk: jego przyjęcie to elementarna stabilność
Bardzo ważne jest utrzymanie elementarnej stabilności, a przyjęcie budżetu to elementarna stabilność - powiedział premier Donald Tusk po uchwaleniu budżetu na 2026 rok przez Sejm. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował, że jeszcze w piątek wyśle budżet do prezydenta Karola Nawrockiego.
W piątek posłowie przyjęli 10 poprawek Senatu do ustawy budżetowej na 2026 r. i zakończyli prace nad tym aktem prawnym.
Teraz ustawa budżetowa trafi do prezydenta Karola Nawrockiego do podpisu. Ma on 7 dni na decyzję o podpisaniu budżetu lub skierowaniu go do Trybunału Konstytucyjnego.
Złośliwości mocy nie mają
O przyjęcie ustawy budżetowej zostali zapytani przez dziennikarzy po spotkaniu w Sejmie Tusk i Czarzasty. W odpowiedzi szef rządu przyznał, że budżet w obliczu bardzo dużych wydatków na obronność i sprawy społeczne "jest bardzo napięty", zwrócił jednak uwagę na małą liczbę poprawek, które ostatecznie znalazły się w ustawie budżetowej.
Wychował geniuszy Open AI. Mówi ostro o polonistach
To chyba rekord, w pozytywnym sensie - mała ilość poprawek, które nie powodują, że ten budżet drży w posadach i nie wiadomo, czy będzie miał większość. Miał większość, jesteśmy spokojniejsi - powiedział premier.
Jak dodał, "bardzo ważne jest utrzymanie elementarnej stabilności, a przyjęcie budżetu to elementarna stabilność".
Czarzasty dodał, że jeszcze w piątek skieruje ustawę budżetową do podpisu przez prezydenta Karola Nawrockiego. Pytany, czy prezydent podpisze ustawę, czy skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego, Czarzasty odparł, że "chcielibyśmy, by prezydent podpisał budżet, ale jak nie podpisze, to i tak będziemy go realizowali".
Tutaj żadne złośliwości mocy nie mają - dodał Tusk.
Budżet na 2026
W piątek Sejm głosował nad poprawkami Senatu do tegorocznej ustawy budżetowej. Posłowie przyjęli 10 poprawek, które zostały zaproponowane przez senatorów. Wśród nich jest m.in. przekazanie dodatkowych środków, ok. 3 mln zł, na program zakupu książek przez Bibliotekę Narodową. Pieniądze te mają pochodzić z budżetu Trybunału Konstytucyjnego. Inna senacka poprawka polega na przesunięciu ok. 5 mln zł na Europejskie Centrum Solidarności z budżetu m.in. Instytutu Pamięci Narodowej.
Ustawa budżetowa na ten rok zakłada, że wydatki państwa wyniosą 918,9 mld zł, a deficyt budżetowy ukształtuje się na poziomie nie wyższym niż 271,7 mld zł. Dochody budżetu państwa zaplanowano na 647,2 mld zł. Wpływy z VAT mają wynieść 341,5 mld zł, 103,3 mld zł budżet ma uzyskać z akcyzy, 80,4 mld zł z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) oraz 32 mld zł z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT).
Zgodnie z ustawą relacja państwowego długu publicznego do PKB ukształtuje się na poziomie 53,8 proc., pozostając poniżej progu ostrożnościowego 55 proc. określonego w ustawie o finansach publicznych.
W tegorocznym budżecie zaplanowano wydatki na obronę narodową, przekraczające 200 mld zł, co odpowiada 4,81 proc. PKB. Środki te mają być przeznaczone na modernizację armii i wsparcie systemu bezpieczeństwa. Na ochronę zdrowia ma trafić 247,8 mld zł, co stanowi 6,81 proc. PKB, a priorytetem dla rządu mają być inwestycje w infrastrukturę medyczną i kadry. Nakłady na drogi i kolej wyniosą 53,9 mld zł, w tym 20,1 mld zł z budżetu państwa.