W nagraniu wideo zamieszczonym na platformie X Fico zauważył, że w niektórych krajach UE cena litra oleju napędowego wynosi już 3 euro.
Gdy patrzymy na ceny benzyny i oleju napędowego, widzimy nie tylko wojny oraz chciwe koncerny naftowe i rafinerie. Widzimy także naszą kompletną niemożność działania razem w ramach UE – mówił Fico.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Przekonywał, że UE nie ma praktycznie żadnego wpływu na jakikolwiek konflikt zbrojny gdziekolwiek na świecie, a gdy jakieś kraje – duże, ale czasem też małe – rozpoczynają wojny, UE nie jest zdolna do przekonania ich, ani autorytetem, ani siłą, do ich zakończenia. Jak dodał, jedyną rzeczą, którą UE wie, jak robić, jest "płacenie rachunku za bezsensowną wojnę na Ukrainie".
– Jeśli chodzi o ceny benzyny i oleju napędowego, UE jako całość pozostawia państwa członkowskie, by same stawiały czoła druzgocącym konsekwencjom kryzysu naftowego. Fakt, że od nas – państw członkowskich – oczekuje się kompensat za astronomiczne ceny paliw kosztem emerytur, opieki zdrowotnej czy edukacji, jest demonstracją niezdolności UE do działania, ale przede wszystkim jej cynizmu – mówił słowacki premier.
Rząd Słowacji szykuje odpowiedź na wzrost cen paliw
Argumentował, że jeśli UE wydaje setki miliardów euro na wsparcie Ukrainy w wojnie z Rosją, jeśli jest zdolna zwoływać nadzwyczajne szczyty, to teraz jest czas, by Komisja Europejska pokazała, że troszczy się o takie sprawy jak obawy obywateli UE.
Jego zdaniem, wzrost cen paliw jest wystarczającym powodem do zwołania nadzwyczajnego szczytu UE, którego celem byłoby znalezienie rozwiązania na poziomie europejskim.
Zapowiedział też, że w środę jego rząd przedstawi działania mające na celu złagodzenie wpływu cen paliw na Słowacji.
Źródło: PAP.