Skok o 23,8 proc. To stąd ta panika wokół paliw

Bartłomiej Chudy
Fico Premier Słowacji Robert Fico
Źródło zdjęć: © GETTY | Tom Nicholson, Karol Serewis, Robert Nemeti

W sierpniu 2026 roku ceny paliw wzrosły w państwach Unii Europejskiej o 23,8 proc. w porównaniu stawek sprzed roku – wynika z najnowszych danych Eurostatu. W Polsce o 24 proc.

Europa traci cierpliwość. Premier Słowacji Robert Fico wezwał we wtorek Unię Europejską do zwołania nadzwyczajnego szczytu poświęconego cenom paliw. Skrytykował ją za to, że dotychczas jeszcze nie podjęła żadnych działań w tej sprawie.

Premier Włoch Giorgia Meloni zapowiedziała kilka dni temu zniesienie od 2027 r. "jednego z najbardziej znienawidzonych przez Włochów podatków" – od posiadania małych i średnich samochodów oraz motocykli.

W Niemczech kanclerz Friedrich Merz ogłosił w piątek wieczorem obniżkę podatku paliwowego. "Każdy, kto na co dzień polega na swoim samochodzie, zbliża się do granicy wytrzymałości" – stwierdził.

Skalę problemu pokazują najnowsze dane Eurostatu. Dynamika wzrostów cen paliw w sierpniu przewyższyła tę z czerwca w aż 24 państwach UE.

W sierpniu 2026 r., w porównaniu z sierpniem 2025 r., 18 krajów UE odnotowało wzrost cen przekraczający 20 proc. Najwyższe wzrosty odnotowano w Bułgarii (34,5 proc.), na Litwie (28,8 proc.), w Finlandii (27,6 proc.), w Niemczech (27,5 proc.) i we Francji (27,4 proc.).

Najniższe, niemal nieodczuwalne wzrosty cen odnotowano na Węgrzech (1,3 proc.). Niskie wzrosty nastąpiły w Szwecji (6,1 proc.).


WIDEO
Sprzedaje tysiące kaw i kanapek. Ujawnia, ile zarabia

W ujęciu miesięcznym (sierpień wobec lipca 2026 r.) konsumenci w UE odczuli przede wszystkim wzrost cen diesla (o 8,3 proc.) i nieco mniej dla benzyny (3,3 proc.) W przypadku oleju napędowego ceny wzrosły przed miesiącem w 26 państwach UE, najbardziej w Czechach (14,3 proc.), Bułgarii (13,5 proc.) i Luksemburgu (12,3 proc.).

źródło: Eurostat

Wybrane dla Ciebie