Ceny ropy rosną. Trump mówi o mistyfikacji. Rozmowy z Iranem pod ścianą
Ceny ropy rosną. Trump mówi o mistyfikacji. Rozmowy z Iranem pod ścianą
Ropa na globalnych rynkach powiększa wzrosty cen w reakcji na brak postępów w rozmowach pomiędzy USA a Iranem. Nie pomagają informacje, że Arabia Saudyjska wznowiła przesył ropy swoim kluczowym rurociągiem Wschód-Zachód – podają maklerzy.
Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek, że nie zaproponował Teheranowi złagodzenia presji gospodarczej w zamian za ustępstwa w zakresie irańskiego programu nuklearnego. Donald Trump oświadczył, że nie proponował Iranowi "niczego".
Prezydent Trump odniósł się w swoim wpisie na platformie Truth Social do publikacji serwisu Axios.
Portal przekazał, że amerykański prezydent jest gotów na złagodzenie sankcji i uwolnienie zamrożonych irańskich środków, jeśli ten kraj podejmie konkretne działania w sprawie swojego programu nuklearnego.
Axios powołał się na źródła w amerykańskiej administracji.
Prezydent USA oświadczył, że przedstawione przez serwis informacje są nieprawdziwe.
To nieprawda. Nie zaoferowałem im NICZEGO! Artykuł Axios, podobnie jak większość innych, jest MISTYFIKACJĄ, wykorzystywaną wyłącznie w celu zaspokojenia ich obsesji na punkcie Trumpa. Powinni NATYCHMIAST wycofać tę fałszywą historię! – wezwał Donald Trump.
Mediatorzy z Pakistanu i Kataru ponownie próbują w tym tygodniu doprowadzić do porozumienia między USA i Iranem.
Rozbieżne stanowiska
Jednak – jak zauważa Axios – stanowiska stron w wielu kluczowych sprawach nadal bardzo się różnią. Iran chce, aby rozmowy koncentrowały się na cieśninie Ormuz i amerykańskiej blokadzie morskiej, podczas gdy administracja Donalda Trumpa domaga się, by Iran zgodził się na ustępstwa w kwestii programu nuklearnego.
Irańscy urzędnicy tymczasem wyrazili pesymizm co do możliwości osiągnięcia porozumienia mającego na celu zakończenie działań wojennych na Bliskim Wschodzie i ponowne otwarcie cieśniny Ormuz przed wyborami połówkowymi w USA w listopadzie.
Gdyby jednak doszło do zawarcia umowy USA-Iran, to, jak wskazują eksperci, cena ropy Brent mogłaby potencjalnie spaść o 15 USD na baryłce, podczas gdy osiągnięcie przez Brent 120 USD za baryłkę wymagałoby faktycznego poważnego zakłócenia dostaw.
Tymczasem Arabia Saudyjska wznowiła eksport ropy przez Morze Czerwone po naprawie rurociągu Wschód-Zachód, uszkodzonego w wyniku ataków dronów 10 września.
Źródła podają, że przepływy ropy rurociągiem w kierunku Morza Czerwonego osiągnęły poziom co najmniej 3,5 mln baryłek dziennie – połowę dziennej przepustowości wynoszącej 7 mln baryłek ropy dziennie.
Pełne wznowienie przesyłu ropy tym rurociągiem może zająć ok. 6 tygodni. Załadunki ropy w porcie Janbu nad Morzem Czerwonym zostały wznowione w zeszłym tygodniu.
Przywrócenie działania strategicznej trasy pozwala Rijadowi częściowo uniezależnić eksport od Cieśniny Ormuz, której bezpieczeństwo zostało poważnie zagrożone podczas konfliktu z Iranem.
Średni eksport ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej we wrześniu osiągnął najwyższy poziom od początku wojny na Bliskim Wschodzie, mimo zakłóceń w pracy rurociągu Wschód-Zachód.
Źródło: PAP
Przemysław Ciszak
Dziennikarz portalu finansowego money.pl. Wcześniej redaktor prowadzący magazynu dla mężczyzn MenStream.pl. W 2014 roku nominowany do nagrody Grand Press w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne za reportaż o śmiercionośnym wirusie ebola. Specjalizuje się w tematach dotyczących energetyki od atomu, gazu i ropy naftowej po OZE.