Ceny ropy rosną. Trump mówi o mistyfikacji. Rozmowy z Iranem pod ścianą

Ropa na globalnych rynkach powiększa wzrosty cen w reakcji na brak postępów w rozmowach pomiędzy USA a Iranem. Nie pomagają informacje, że Arabia Saudyjska wznowiła przesył ropy swoim kluczowym rurociągiem Wschód-Zachód – podają maklerzy.

Donald Trump
Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | Мирон Гиндин (Pexels), Jeff W (Unsplash) | ZipZapic.com
Przemysław Ciszak

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XI jest na NYMEX w Nowym Jorku po 94,45 USD – wyżej o 2,00 proc.

Brent na ICE na XI jest wyceniana po 107,60 USD za baryłkę, wyżej o 2,20 proc.

Ropa na globalnych rynkach powiększa wzrosty cen w reakcji na brak postępów w rozmowach pomiędzy USA a Iranem.

Nie pomagają informacje, że Arabia Saudyjska wznowiła przesył ropy swoim kluczowym rurociągiem Wschód-Zachód.

Ormuz
Ormuz © Licencjodawca | Opracownie money.pl

Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek, że nie zaproponował Teheranowi złagodzenia presji gospodarczej w zamian za ustępstwa w zakresie irańskiego programu nuklearnego. Donald Trump oświadczył, że nie proponował Iranowi "niczego".

Prezydent Trump odniósł się w swoim wpisie na platformie Truth Social do publikacji serwisu Axios.

Portal przekazał, że amerykański prezydent jest gotów na złagodzenie sankcji i uwolnienie zamrożonych irańskich środków, jeśli ten kraj podejmie konkretne działania w sprawie swojego programu nuklearnego.

Axios powołał się na źródła w amerykańskiej administracji.

Prezydent USA oświadczył, że przedstawione przez serwis informacje są nieprawdziwe.

To nieprawda. Nie zaoferowałem im NICZEGO! Artykuł Axios, podobnie jak większość innych, jest MISTYFIKACJĄ, wykorzystywaną wyłącznie w celu zaspokojenia ich obsesji na punkcie Trumpa. Powinni NATYCHMIAST wycofać tę fałszywą historię! – wezwał Donald Trump.

Mediatorzy z Pakistanu i Kataru ponownie próbują w tym tygodniu doprowadzić do porozumienia między USA i Iranem.

Rozbieżne stanowiska

Jednak – jak zauważa Axios – stanowiska stron w wielu kluczowych sprawach nadal bardzo się różnią. Iran chce, aby rozmowy koncentrowały się na cieśninie Ormuz i amerykańskiej blokadzie morskiej, podczas gdy administracja Donalda Trumpa domaga się, by Iran zgodził się na ustępstwa w kwestii programu nuklearnego.

Irańscy urzędnicy tymczasem wyrazili pesymizm co do możliwości osiągnięcia porozumienia mającego na celu zakończenie działań wojennych na Bliskim Wschodzie i ponowne otwarcie cieśniny Ormuz przed wyborami połówkowymi w USA w listopadzie.

Gdyby jednak doszło do zawarcia umowy USA-Iran, to, jak wskazują eksperci, cena ropy Brent mogłaby potencjalnie spaść o 15 USD na baryłce, podczas gdy osiągnięcie przez Brent 120 USD za baryłkę wymagałoby faktycznego poważnego zakłócenia dostaw.

Tymczasem Arabia Saudyjska wznowiła eksport ropy przez Morze Czerwone po naprawie rurociągu Wschód-Zachód, uszkodzonego w wyniku ataków dronów 10 września.

Źródła podają, że przepływy ropy rurociągiem w kierunku Morza Czerwonego osiągnęły poziom co najmniej 3,5 mln baryłek dziennie – połowę dziennej przepustowości wynoszącej 7 mln baryłek ropy dziennie.

Pełne wznowienie przesyłu ropy tym rurociągiem może zająć ok. 6 tygodni. Załadunki ropy w porcie Janbu nad Morzem Czerwonym zostały wznowione w zeszłym tygodniu.

Przywrócenie działania strategicznej trasy pozwala Rijadowi częściowo uniezależnić eksport od Cieśniny Ormuz, której bezpieczeństwo zostało poważnie zagrożone podczas konfliktu z Iranem.

Średni eksport ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej we wrześniu osiągnął najwyższy poziom od początku wojny na Bliskim Wschodzie, mimo zakłóceń w pracy rurociągu Wschód-Zachód.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie