Baryłka ropy West Texas Intermediate z dostawą w listopadzie tanieje na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku o 1,73 proc., do 92,94 dol. Cena ropy Brent na giełdzie ICE spada o 1 proc., do 105,55 dol. za baryłkę.
Agencja Reutersa podała, że negocjatorzy z USA i Iranu przebywający w Nowym Jorku analizują scenariusz stopniowego zakończenia wojny. Zakłada on ponowne otwarcie przez Teheran cieśniny Ormuz oraz zniesienie przez Waszyngton blokady gospodarczej nałożonej na Iran.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian powiedział, że decyzja o zakończeniu trwającej od siedmiu miesięcy wojny zależy od USA.
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5
Rozmowy USA i Iranu wpływają na ceny ropy
– Nadzieje na rozwiązanie dyplomatyczne w zasadzie pomagają cenom ropy przetrwać skutki ostatnich ataków na Bliskim Wschodzie, stąd notowania surowca wykazują jedynie umiarkowane spadki – powiedział Tim Waterer, główny analityk firmy KCM Trade.
Przedstawiciel Białego Domu przekazał Bloombergowi, że prezydent Donald Trump pozostaje otwarty na rozmowy z Iranem. Zastrzegł jednak, że USA nie muszą negocjować, ponieważ dzięki kampanii sankcji i blokadzie znajdują się na silnej pozycji. Trump rozpoczął konflikt pod koniec lutego, przeprowadzając wspólnie z Izraelem atak, którego deklarowanym celem było zakończenie irańskiego programu nuklearnego.
– Przez siedem miesięcy obserwowaliśmy liczne wahania nastrojów w reakcji na komentarze czy nagłówki prasowe pojawiające się zarówno w USA, jak i w Iranie. Teraz rynek oczekuje raczej konkretnych, rzeczywistych działań – wskazała Carolyn Kissane, prodziekan Center for Global Affairs na Uniwersytecie Nowojorskim.
Jak podaje PAP, w skali tygodnia cena ropy Brent wzrosła o 1,7 proc., podczas gdy ropa WTI potaniała o 7,2 proc. W ujęciu rocznym notowania Brent zwiększyły się o 70 proc., co podsyca presję inflacyjną.
Brent i WTI reagują na ryzyko geopolityczne
"Cena ropy Brent prawdopodobnie utrzyma się w przedziale 100–110 dol. za baryłkę, o ile nie nastąpią istotne zmiany. Wiarygodne, etapowe porozumienie mogłoby dość szybko sprowadzić ją poniżej poziomu 100 USD/b., podczas gdy kolejne zakłócenia w łańcuchu eksportowym lub logistycznym mogłyby sprawić, że realny stanie się powrót do ceny 120 USD/b." – napisał Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital.
Różnica między ceną ropy Brent a WTI sięgnęła 12,50 dol. za baryłkę. To największa rozpiętość od maja. Za odmienne zachowanie obu gatunków odpowiadają w dużej mierze obawy przed wprowadzeniem przez USA zakazu eksportu oleju napędowego. Taki krok mógłby doprowadzić do nadpodaży tego paliwa na amerykańskim rynku.
Zwykle notowania Brent i WTI zmieniają się w tym samym kierunku, choć amerykański kontrakt jest zazwyczaj wyceniany niżej.
– Powiększająca się różnica cen między Brent a WTI odzwierciedla rosnącą rozbieżność między globalnym ryzykiem dla podaży a fundamentami rynku amerykańskiego – powiedziała Sugandha Sachdeva, założycielka firmy analitycznej SS WealthStreet.
– Ropa Brent jest obarczona znaczną premią za ryzyko geopolityczne ze względu na ograniczone dostawy z regionu Zatoki Perskiej, podczas gdy wyższy poziom produkcji i zapasów w USA utrzymuje cenę WTI na znacznie niższym poziomie w porównaniu z Brent – dodała Sachdeva.
Sytuacja w Arabii Saudyjskiej i dostawy ropy
Koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej prowadząca działania w Jemenie poinformowała o przechwyceniu sześciu pocisków balistycznych wystrzelonych przez wspieranych przez Iran jemeńskich rebeliantów Huti. Ataki miały być wymierzone w położoną na południu prowincję Taif oraz rejon miasta Janbu nad Morzem Czerwonym.
Arabia Saudyjska podała również, że zwiększa wolumen tłoczenia ropy rurociągiem Wschód-Zachód, który prowadzi do terminalu eksportowego w Janbu nad Morzem Czerwonym. PAP zaznacza jednak, że według informacji branżowych, zdjęć satelitarnych i danych dotyczących transportu morskiego załadunek tankowców nie został jeszcze wznowiony.