Chciał kupić dyplom uczelni. Ujawnia, ile zapłacił
Witamy w świecie sprzedawanych dyplomów. "Zapłaciłam w sumie 5000 zł. Była to dla mnie ogromna suma, ale było warto. Świadectwo odebrałam osobiście w szkole, sama dyrektorka wręczyła mi dokument" - czytamy w poniedziałkowej "Gazecie Wyborczej".
Źródło zdjęć: © East News | Stanislaw Bielski/REPORTER