Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MLU
|

Na Wschodzie wyrasta zupełnie nowy lider. I nie są to Chiny

10
Podziel się:

Po obniżeniu przez Bank Światowy prognozy wzrostu PKB dla Chin z 5 do 2,8 proc. w 2022 r. obniżyła się prognoza dla całego regionu Dalekiego Wschodu i Pacyfiku (z wyłączeniem Japonii i dwóch Korei) do 3,2 proc. Na nowego lidera wzrostu gospodarczego w regionie wysuwa się Wietnam z prognozą wzrostu PKB o 7,2 proc.

Na Wschodzie wyrasta zupełnie nowy lider. I nie są to Chiny
Stolica Wietnamu Ho Chi Minh (dawniej Sajgon) (East News, Lukasz Szczepanski/REPORTER)

Wietnam zyskuje sporo, bo prognoza wzrostu została dla tego kraju podwyższona aż o blisko dwa punkty procentowe, z 5,3 proc. prognozowanych w kwietniu. Równocześnie Bank Światowy utrzymał prognozę dla Indonezji na poziomie 5,1 proc.

A nie są to małe kraje. Indonezja, choć dużo mniejsza niż Chiny, to z blisko ćwierć miliarda mieszkańców jest aktualnie czwartym najludniejszym krajem świata. Wietnam jest pod tym względem 16. z 84 milionami mieszkańców.

Problemem dla Chin jest polityka zero COVID

Cały region z wyłączeniem Chin będzie się rozwijać w 2022 r. w tempie 5,3 proc. – Wielkim motorem dla tego wzrostu jest zniesienie restrykcji covidowych – komentuje Aaditya Mattoo, główny ekonomista Banku Światowego dla regionu Wschodniej Azji i Pacyfiku w wypowiedzi cytowanej przez japoński "Nikkei". Wyjątkiem są Chiny, które dalej podtrzymują tzw. politykę zero COVID, co prowadzi do lockdownów obejmujących swym zasięgiem całe wielomilionowe miasta.

Eksperci z Banku Światowego stwierdzają, że poza Laosem i Mongolią kraje regionu "relatywnie dobrze" są w stanie radzić sobie z trudnym otoczeniem makroekonomicznym spowodowanym przez gwałtowne wzrosty stóp w USA i związane z tym niespotykane umacnianie się dolara. Mocny dolar to problem dla krajów rozwijających się na całym świecie i m.in. jeden z powodów, który wcześniej w tym roku miał pogrążyć Sri Lankę.

Po przejściowych problemach wzrost gospodarczy w Laosie i Mongolii ma przyspieszyć w 2023 r., podobnie będzie zgodnie z prognozą w Chinach, dla których prognoza wzrostu PKB na 2023 r. według Banku Światowego wynosi 4,5 proc.

Inflacja stosunkowo niska w regionie, ale przyjdzie za to zapłacić w przyszłości

Średnia inflacja dla regionu wynosi 4 proc., co jest stosunkowo niskim poziomem w porównaniu z inny częściami świata. Eksperci z Banku Światowego wskazują jednak, że dzieje się tak z powodu limitów na ceny, programów dopłat i restrykcji handlowych, które w dłuższym terminie będą ograniczać wzrost.

Jeśli chodzi o poziom kontroli cen, wyższy odnotowuje się tylko ma Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej. Tymczasem produkcja żywności w ocenie Banku Światowego pozostaje w regionie Dalekiego Wschodu i Pacyfiku nieefektywna i wymaga sporych inwestycji.

Podobnie wygląda sytuacja w energetyce, gdzie w regionie odwróciły się tendencje, jeśli chodzi o ograniczanie zużycia paliw kopalnych. I tak w Indonezji i Malezji poziom dopłat do paliw kopalnych wynosi już 2 proc. PKB tych krajów, co – jak przestrzega Bank Światowy – grozi nadmiernym uzależnieniem od tych surowców i szokami cenowymi w przyszłości.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(10)
hmmm
3 miesiące temu
Podpis pod zdjęciem jest nieprawidłowy: stolica Wietnamu to Hanoi.
solidaruch
4 miesiące temu
Chiny i Wietnam to państwa komunistyczne.Nasza kapitalistyczna Polska to dopiero tygrys gospodarczy.JEDNA WYPŁĄTA = 1 TONA WĘGLA
Stary
4 miesiące temu
Bełkot . Obecnie najludniejszym krajem świata są Indie i nawet jeżeli mają potencjał naukowy to jeszcze daleko im do Chin . O Indonezji i Wietnamie szkoda nawet mówić bo to nie ta kategoria wagowa. Zawracanie głowy i tyle.
Mirek
4 miesiące temu
Teraz będzie ugrywanie Wietnamu i Indii . Zobaczycie
3viet nam
4 miesiące temu
Ważne, żeby nie kolaborował ze Stanami, a będzie do przodu.