Dług wymyka się spod kontroli. Emeryci i budżetówka zapłacą pierwsi

Rządowe prognozy pokazują szybki wzrost długu publicznego, który w kolejnych latach ma przekroczyć ustawowe progi ostrożnościowe. To może oznaczać zamrożenie płac w budżetówce i znacznie niższą waloryzację emerytur oraz rent – nawet ograniczoną wyłącznie do inflacji - podaje "Fakt".

Dług wymyka się spod kontroli. Emeryci i budżetówka zapłacą pierwsiDług wymyka się spod kontroli. Emeryci i budżetówka zapłacą pierwsi
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pawel Kacperek
Magda Żugier
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rząd pod koniec września opublikował strategię zarządzania długiem na lata 2026–2029, która pokazuje, jak w kolejnych latach będzie kształtować się zadłużenie państwa. Z dokumentu wynika, że relacja państwowego długu publicznego do PKB ma systematycznie rosnąć i w horyzoncie prognozy zbliżyć się do poziomów uruchamiających procedury ostrożnościowe.

Zgodnie z rządowymi założeniami dług publiczny wyniesie 48,9 proc. PKB w 2025 r. oraz 53,0 proc. w 2026 r. W 2027 r. ma już przekroczyć próg 55 proc., by w kolejnych latach dojść do 59,5 proc. PKB. Oznaczałoby to konieczność zastosowania mechanizmów przewidzianych w ustawie o finansach publicznych, potocznie określanych jako "zaciskanie pasa" - informuje "Fakt".

Problem z walutą euro. Ekspert wskazuje na przykład Niemiec

Zamrożone pensje i skromniejsze emerytury

Uruchomienie procedury ostrożnościowej wiązałoby się m.in. z brakiem podwyżek wynagrodzeń w sferze budżetowej. W praktyce oznaczałoby to zamrożenie płac dla kilkuset tysięcy pracowników sektora publicznego. Skutki odczuliby również emeryci i renciści.

Jak potwierdził wiceminister finansów Jurand Drop, przekroczenie progu 55 proc. PKB oznacza ograniczenie waloryzacji świadczeń.

Zgodnie z art. 86 ust. 1 pkt 2 ustawy o finansach publicznych konsekwencją przekroczenia przez dług progu 55 proc. PKB jest między innymi konieczność przyjęcia w projekcie ustawy budżetowej na kolejny rok (…) waloryzacji rent i emerytur na poziomie nie wyższym niż wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w danym roku – wyjaśnia Jurand Drop w odpowiedzi na interpelację poselską.

Jak przekonuje wiceminister, realna wartość świadczeń ma zostać zachowana, jednak mechanizm waloryzacji byłby znacznie skromniejszy niż obecnie.

Waloryzacja tylko o inflację

Dziś emerytury i renty rosną o inflację oraz 20 proc. realnego wzrostu płac. W tym roku taka waloryzacja wyniosła 5,55 proc., a w 2026 r. – przy niższej inflacji – może sięgnąć ok. 4,88 proc. Wprowadzenie procedur ostrożnościowych oznaczałoby jednak, że świadczenia byłyby podnoszone wyłącznie o inflację, czyli realnie o około 2,5–2,6 proc.

W praktyce oznaczałoby to bardzo niskie podwyżki. Minimalna emerytura, która obecnie wynosi 1878,91 zł brutto, od 1 marca 2026 r. mogłaby wzrosnąć do 1961,58 zł brutto, czyli o ok. 84 zł. Przy waloryzacji wyłącznie inflacyjnej wzrost najniższego świadczenia wynosiłby około 40 zł brutto.

– Ewentualne uruchomienie mechanizmu ostrożnościowego z art. 86 ustawy o finansach publicznych nie narusza zasady zachowania realnej wartości świadczeń emerytalno-rentowych – przekonuje Jurand Drop.

Wiceminister wskazał również możliwą datę uruchomienia mechanizmu ostrożnościowego. Według obecnych prognoz nastąpiłoby to w 2030 roku, o ile założenia dotyczące długu publicznego się potwierdzą.

Źródło: Fakt

Wybrane dla Ciebie
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta