Do Polski trafią Apache. Wojsko wraca do rozwiązania sprzed lat
Resort obrony inauguruje szkolenie podoficerów na pilotów śmigłowców. To efekt podpisanej półtora roku temu umowy na prawie sto śmigłowców uderzeniowych Apache. Polskie lotnictwo wraca do rozwiązania, które istniało przed laty - informuje portal wnp.pl.
Jak czytamy w portalu, w piątek, 16 stycznia, Wojsko Polskie symbolicznie rozpoczęło szkolenia podoficerów zawodowych na pilotów śmigłowców w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie. Pierwsza grupa 10 żołnierzy rozpocznie kurs już w poniedziałek.
Od wielu lat funkcję pilotów w polskim wojsku pełnili wyłącznie oficerowie. W przeszłości do pilotowania wojskowych samolotów i śmigłowców dopuszczano także podoficerów. Jeszcze niedawno można ich było spotkać w bazach lotniczych, ale stopniowo odchodzili na emerytury, a na ich miejsca przychodzili już tylko oficerowie. Teraz się to zmienia - informuje wnp.pl.
Stworzył ogromną firmę. Szczerze radzi: "Nie słuchaj klientów"
Program szkoleń obejmuje łącznie 500 godzin i składa się z trzech etapów: szkolenie selekcyjne na symulatorze, szkolenie teoretyczne i loty na śmigłowcach Robinson R44.
Po ukończeniu tych szkoleń podoficerowie będą kierowani na kurs specjalistyczny na śmigłowcu AH-64E Apache. Polska planuje zakupić 96 amerykańskich maszyn. Zmiany te ogłoszone zostały przez Władysława Kosiniaka-Kamysza, ministra obrony, już we wrześniu 2024 r.
Szkolenia mają być krótsze, ale bardziej intensywne, z naciskiem na praktykę. Polska zamierza wzorować się na rozwiązaniach amerykańskich, gdzie podoficerowie również pełnią funkcję pilotów Apache. W armii Stanów Zjednoczonych to powszechny standard. Zakup aż 96 śmigłowców Apache wymaga szkolenia około 300 pilotów.
źródło: wnp.pl