Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
ANA
|

Maseczki i dystans "nawet przez kilka lat". Czarny scenariusz dla niektórych branż

8
Podziel się:

Noszenie maseczek oraz utrzymywanie dystansu społecznego może być konieczne przez kilka lat - ostrzegła cytowana przez PAP Mary Ramsay, szefowa programu szczepień w Wielkiej Brytanii, gdzie zaszczepiono już połowę społeczeństwa. To oznaczałoby, że kryzys w niektórych branżach, jak choćby branża eventowa, może potrwać dłużej.

Maseczki i dystans "nawet przez kilka lat". Czarny scenariusz dla niektórych branż
Maseczki mogą zostać z nami nawet przez kilka lat. (Adobe Stock)

Zdaniem Ramsay, noszenie maseczek i konieczność zachowania dystansu społecznego potrwa „na pewno kilka lat” - co najmniej do czasu, gdy inne części świata nie będą tak dobrze zaszczepione jak Wielka Brytania. Dopiero kiedy liczby zakażeń spadną wszędzie, będzie można bardzo stopniowo wrócić do normalniejszej sytuacji.

Ekspertka powiedziała w BBC, że ludzie przyzwyczaili się do mniej surowych ograniczeń i „mogą z nimi żyć”, a gospodarka może nadal działać. Jednak dodała też, że powrót do wydarzeń masowych z pełnym udziałem publiczności wymagać będzie bardzo uważnego monitorowania i jasnych instrukcji co do zachowywania bezpieczeństwa.

Takie opinie - mimo wszystko - dają nadzieję na stopniowe odmrażanie. Z drugiej strony, konieczność zachowania dystansu społecznego nawet przez kilka lat, to czarny scenariusz dla niektórych branż, m. in. dla branży eventowej, która przez pandemię ucierpiała wyjątkowo mocno. Tysiące odwołanych wydarzeń, sprzęt za setki tysięcy złotych w magazynach i fachowcy czekający miesiącami na zlecenia - to rzeczywistość, z jaką branża musi się mierzyć od roku.

Zobacz także: Lockdown. Wyprzedają nieruchomości, żeby przetrwać. "To nasz jedyny wybór"

Wielka Brytania, w przeciwieństwie do Polski, ma wstępny plan wychodzenia z lockdownu. Zgodnie z rządowym planem, ostatnia faza znoszenia restrykcji, pozwalająca m.in. na powrót imprez masowych, ma się zacząć najwcześniej 21 czerwca.

W poprzednim etapie, najwcześniej od 17 maja, mogą zostać dopuszczone podróże zagraniczne w celach innych niż absolutnie niezbędne. Jednak brytyjski minister obrony ostrzegł w niedzielę, że rezerwowanie wyjazdów zagranicznych jest obecnie przedwczesne i rząd może przedłużyć obowiązujący zakaz.

W Wielkiej Brytanii w ostatnich dniach dobowa liczba wykrywanych zakażeń koronawirusem ustabilizowała się na poziomie 4,5-6,5 tys., a bilanse zgonów z powodu Covid-19 spadły do ok. 100 dziennie. Spadek zakażeń i zgonów jest efektem szybko prowadzonych szczepień - w sobotę podano, że przynajmniej jedną dawkę szczepionki otrzymało już 51 proc. dorosłych mieszkańców kraju.

Według danych „Our World in Data” z 19 marca, w Wielkiej Brytanii podano już 43 dawki szczepionki na 100 osób, podczas gdy w Polsce liczba ta wynosi 13.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(8)
Edixon
2 lata temu
Trzeba było rok temu zamknąć granicę
Fantomas
2 lata temu
Można zniewalać grupę ludzi przez pewien czas ale nie można zniewolić wszystkich ludzi przez cały czas
myślenie nie ...
2 lata temu
ja proponuję wiadra !!! taniej wyjdzie i nie musi być zachowane 1,5 m !!! może jak decydenci pochodzą w tym latem ...to wróci zdrowe logiczne rozumowanie ??? A może powinni 2 dawki Astry Zeneca dostać w głowę ??? może to poskutkowałby ?? Mamy covida 19 , teraz wersję brytyjską ...a wygląda że nadchodzi '' głupota decydentów '' pod jaką kategorię to zaliczyć ??
Mrk
2 lata temu
Jak ktoś frajer to niech chodzi w maseczce.
Jaro
2 lata temu
BUUUUUUUHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!