Elektrownia wyłączona na cztery dni. Pierwszy taki atak w Wielkiej Brytanii

Hakerzy powiązani z irańskim reżimem wyłączyli na cztery dni brytyjską elektrownię — podaje "Daily Telegraph". To pierwszy taki przypadek na Wyspach. W tym samym czasie w Stanach Zjednoczonych zaatakowano infrastrukturę wodną w 12 stanach.

Elektrownia wyłączona na cztery dni. Pierwszy taki atak w Wielkiej BrytaniiElektrownia wyłączona na cztery dni. Pierwszy taki atak w Wielkiej Brytanii
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2026 Bloomberg Finance LP
Magda Żugier

Brytyjscy urzędnicy nie ujawnili, o którą elektrownię chodzi, powołując się na względy bezpieczeństwa. Jak zauważa dziennik, obiekt był prawdopodobnie niewielki, a przerwa nie wpłynęła na szersze dostawy ani na produkcję energii w kraju.

Takie zdarzenie nie zachwiałoby całą siecią również z innego powodu. Część fabryk oraz szpitali dysponuje własnymi generatorami prądu.

Dziesiątki oczyszczalni w USA

Równolegle problem pojawił się po drugiej stronie Atlantyku. Pierwsze doniesienia o atakach na amerykańską infrastrukturę wodną napłynęły 26 lipca z Minnesoty, a kolejne incydenty odnotowano w Michigan, Georgii, Dakocie Południowej i New Jersey.


WIDEO
Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]


Skutki były odczuwalne dla mieszkańców. Ataki dotknęły dziesiątki oczyszczalni ścieków, powodując między innymi podtopienia i spadki ciśnienia wody. Źródła w administracji USA oceniły, że zagrożenie prawdopodobnie pochodziło z Iranu.

Jak podaje "Daily Telegraph", Teheran nasilił cyberataki na państwa zachodnie od rozpoczęcia 28 lutego wojny USA i Izraela z Iranem. Podejrzenia o powiązane z nim incydenty pojawiły się m.in. w Polsce, Niemczech, Finlandii i Belgii, a także w krajach Bliskiego Wschodu.

Ostrzeżenia i rozbieżne oceny ryzyka

Brytyjskie i amerykańskie agencje wywiadowcze od dawna wskazują na zagrożenie ze strony hakerów z Rosji, Chin, Iranu i Korei Północnej, którzy biorą na cel infrastrukturę krytyczną oraz instytucje rządowe. W samej Wielkiej Brytanii wcześniejsze ataki doprowadziły do awarii systemów służby zdrowia, szkół i zakładów produkcyjnych, a także do kradzieży danych z firm handlowych i komisji wyborczej.

Eksperci ostrzegają przy tym, że kraj pozostaje niewystarczająco przygotowany na tego typu działania. Widać to w rozbieżnych ocenach: brytyjska Komisja ds. Wywiadu i Bezpieczeństwa uznała w ubiegłym roku irański cyberatak na krajową infrastrukturę za mało prawdopodobny, natomiast rządowa analiza opublikowana w zeszłym miesiącu oszacowała prawdopodobieństwo poważnego i skutecznego ataku na 5 do 25 proc.

Wybrane dla Ciebie