Produkowali tysiące krzeseł dziennie. Teraz zakład upada

Fameg z Radomska, producent drewnianych giętych krzeseł, złożył wniosek o upadłość. Jest to efekt coraz większych kosztów, spadku produkcji i presji taniego importu z Azji. Początki firmy sięgają 1881 r. – podaje "Rzeczpospolita".

Upadek zakładu Fameg w RadomskuUpadek zakładu Fameg w Radomsku
Źródło zdjęć: © PAP | Roman Zawistowski
Piotr Bera

Problemy w Famegu były od dawna. Przedsiębiorstwo od wiosny ubiegłego roku próbowało ratować się restrukturyzacją oraz układem z wierzycielami. Według informacji "Rz" należności podzielono na 14 grup, a ich spłatę rozłożono nawet na 60 miesięcy. W zakładzie zmniejszono produkcję z 8 tys. do ok. 2 tys. krzeseł dziennie. Jeszcze dwa lata temu pracowało tam 518 osób.

Problemy firmy wpisują się w szerszy kryzys polskiego meblarstwa. W pierwszym półroczu 2026 r. krajowa sprzedaż mebli spadła o 8 proc., a eksport o 5 proc. Jednocześnie import mebli z Chin osiągnął w 2025 r. wartość 1,1 mld euro, wobec 545 mln euro w 2019 r.

– Tania azjatycka konkurencja szczególnie mocno uderza w producentów krzeseł – ocenia Michał Strzelecki z Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, cytowany przez "Rz".

Problemem dla branży są również rosnące pensje. Od stycznia 2022 r. do lipca 2026 r. średnie wynagrodzenie brutto w sektorze wzrosło o połowę, do 7065 zł. W latach 2022–2026 liczba etatów zmalała o 30 tys., a liczba upadłości firm meblarskich zwiększyła się z 22 w 2021 r. do 82 w 2025 r.

Producenci mierzą się również z niedoborem drewna, którego dostępność ogranicza m.in. rozwój produkcji pelletu.

Zadłużona branża

W branży jest ponad 820 zadłużonych firm. Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK z końcem stycznia zaległe zadłużenie firm z branży meblarsko-stolarskiej wzrosło o ponad 10 mln zł do ok. 155 mln zł. Natomiast zaległe zobowiązania producentów mebli wynoszą blisko 381 mln zł (wzrost o 45 mln zł).

Źródło: Rzeczpospolita

Wybrane dla Ciebie