Elon Musk przegrywa proces z OpenAI. Sąd odrzuca zarzuty miliardera
Amerykański sąd oddalił pozew Elona Muska przeciwko OpenAI. Ława przysięgłych uznała, że roszczenia Muska zostały zgłoszone zbyt późno i nie znalazła podstaw do obciążenia OpenAI odpowiedzialnością - podaje Reuters.
Proces Elona Muska przeciwko OpenAI zakończył się przegraną miliardera. Ława przysięgłych w Kalifornii jednogłośnie uznała, że jego zarzuty pojawiły się po upływie przewidzianego terminu i nie dopatrzyła się winy spółki. Decyzja zapadła po krótkich obradach i jedenastu dniach przedstawiania argumentów przez obie strony.
W toku procesu obie strony oskarżały się o przedkładanie korzyści finansowych nad deklarowaną misję działania na rzecz dobra publicznego. Musk domagał się uznania, że OpenAI odeszło od pierwotnej, non-profitowej wizji i działało na rzecz własnej korzyści oraz inwestorów. Z kolei OpenAI przekonywało, że to Musk zbyt długo zwlekał ze skierowaniem sprawy do sądu.
Młody Polak jest miliarderem. "To dopiero początek"
Sprawa miała duże znaczenie dla dalszego rozwoju sztucznej inteligencji i rozstrzygnięcia, kto powinien czerpać korzyści z nowych technologii.
Musk zapowiedział możliwość odwołania od wyroku, ale sędzia podkreśliła, że szanse na zmianę decyzji są niewielkie wobec istniejącego materiału dowodowego.
OpenAI to amerykański startup, którego wycena sięgnęła w 2025 roku 500 mld dol. Dzięki temu firma będąca właścicielem ChataGPT wyprzedziła SpaceX Elona Muska i stała się największym startupem na świecie. Dyrektorem generalnym OpenAI jest Sam Altman, którego majątek szacuje się na ok. 4 mld dol.
Źródło: Reuters