Euro na Węgrzech? Orban krótko: UE się rozpada

- Węgry nie planują przyjmować euro, ponieważ Unia Europejska rozpada się i nie powinniśmy wiązać swojego losu z tym blokiem jeszcze bardziej - powiedział premier Węgier Viktor Orban w wywiadzie dla portalu EconomX.

Temporary
Hungary's Prime Minister Viktor Orban gestures as he speaks to the press at the end of the 7th European Political Community (EPC) Summit at the Bella Center in Copenhagen, Denmark on October 2, 2025. (Photo by Ludovic MARIN / AFP)
LUDOVIC MARINWęgry nie planują przyjmować euro - deklaruje premier Viktor Orban
Źródło zdjęć: © East News | LUDOVIC MARIN
Katarzyna Kalus

Orban ocenił, że jeśli UE nie zostanie radykalnie przekształcona w ciągu roku lub dwóch, to proces jej rozpadu może okazać się nieodwracalny.

Nie widzę możliwości ani woli, aby to zrobić (zreformować UE - red.), ani u biurokratów w Brukseli, ani u przywódców wiodących państw członkowskich. Jeśli to się utrzyma, Unia Europejska będzie tylko przejściowym rozdziałem w naszym życiu - uważa węgierski premier.

FlyEye to polski dron, który zmienia reguły gry na froncie - Adam Bartosiewicz w Biznes Klasie

Premier Węgier stwierdził, że w związku z tym przyjmowanie euro nie ma sensu.

Orban zapowiedział też, że nie planuje podwyżek podatków i jest zwolennikiem utrzymywania ich na możliwie najniższym poziomie. Ocenił również, że obecna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier - 6,5 proc. - jest "wyższa niż mogłaby być". Dodał, że obniżki stóp procentowych będą następować "znacznie wolniej, niż byśmy chcieli", ponieważ prezes banku centralnego Mihaly Varga - jak określił to Orban - jest "człowiekiem ostrożnym".

Węgierski premier: nie podniesiemy wieku emerytalnego

Orban przekonywał także, że nie ma planów zmiany systemu emerytalnego, a każda radykalna reforma "mogłaby zrujnować życie znacznej części" węgierskiego społeczeństwa. Wiek emerytalny wynosi obecnie na Węgrzech 65 lat zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn.

W ubiegłym tygodniu na Węgrzech rozpoczęło się głosowanie w tzw. narodowych konsultacjach, w których rząd pyta obywateli o stosunek do podatków i "taniej rosyjskiej energii". Konsultacje są reakcją na publikację portalu Index, według której opozycyjna partia TISZA planuje podnieść podatek dochodowy, jeśli wygra przyszłoroczne wybory. Jej władze zaprzeczyły tym doniesieniom, a narodowe konsultacje uznały za celowy ruch rządu Orbana, który ma wzmocnić jego partię Fidesz przed wyborami zaplanowanymi na kwiecień 2026 r.

Wybrane dla Ciebie