Euro ważniejsze niż bycie ministrem. Oto smutna prawda o rekonstrukcji rządu [OPINIA]

Wstyd mi za Rafalską, Szydło, Kempę, Zalewską i Brudzińskiego. Ich rezygnacja z funkcji ministrów, ba, nawet wicepremiera, pokazuje, że nie idą walczyć o żaden interes Polski w Brukseli. Idą tylko zarobić i dostać emeryturę w euro. Czas wreszcie to zrozumieć - pisze w komentarzu do rekonstrukcji rządu Sebastian Ogórek, wicenaczelny money.pl.

Bycie ministrem to szczyt politycznej kariery. Brudziński, Zalewska, Szydło, Rafalska i Kempa uważają jednak inaczej.
Źródło zdjęć: © KPRM/Flickr | Adam Guz/KPRM
Sebastian Ogórek

Dziwi mnie, że w debacie o rekonstrukcji ten temat nie jest w ogóle poruszany. Właśnie czterech polskich ministrów i jedna wicepremier, a więc praktycznie jedna czwarta naszego rządu, jedzie na saksy do Brukseli. Dostaną gigantyczną wypłatę w euro i mikrowładzę.

Taka jest brutalna prawda. Nikt mnie nie przekona, że bycie jednym z ponad 700 europosłów to większy prestiż niż bycie konstytucyjnym ministrem polskiego rządu. Nie idą tam bronić naszych interesów, nawet nie idą realizować swoich idei - tych, z którymi się zgadzam, i tych, których nie akceptuję. Na te sprawy mieliby dużo większy wpływ będąc w rządzie. Po co więc tam wyjeżdżają?

Każdy trzeźwo myślący wie, że ministrowanie to władza po tysiąckroć większa niż bycie europosłem. Każdy dobrze liczący - jak nasza piątka - wie też jednak, że europosłowanie daje majątek kilkukrotnie większy niż bycie ministrem. Zamiast ok. 10 tys. złotych dostaną blisko 30 tys. Do tego dodatki i emerytura. Rachunek finansowy jest prosty.

Obejrzyj: Cud gospodarczy? Tak ale w całym regionie

Rafalska, Kempa, Szydło, Zalewska i Brudziński są jak profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego, którzy stwierdzają, że w Emiratach Arabskich mogą uczyć w szkole średniej bogate dzieci szejków. Albo jak absolwenci polskich studiów, którzy wybierają zmywak w Brukseli ze stawką 12 euro za godzinę zamiast 12 zł. Taka jest smutna prawda o naszych eurowyborach.

Trudne słowo "precedencja" mówi, kto w naszym kraju jest najważniejszy. Pierwsze miejsce ma oczywiście prezydent, potem są marszałkowie, premier, ich zastępcy oraz właśnie ministrowie. Później są jeszcze posłowie, senatorowie, ambasadorzy, wojskowi, wiceministrowie, wojewodowie, itd. W dokumencie na stronach naszej rady ministrów, z której Rafalska, Kempa, Szydło, Zalewska czy Brudziński rezygnują, europosłów nie ma.

Nawet jeśli uznamy, że europoseł w tej hierarchii równy jest posłowi, to i tak oznacza to dla naszej piątki degradację. A do tego dodać trzeba jeszcze wicemarszałek Sejmu Beatę Mazurek – formalnie więc szóstą osobę w państwie, która też wybiera się do Brukseli. Czy zna ktoś ministra, który mówi: "Hej, w zasadzie to lepiej jak będę tylko posłem"?

Bycie ministrem to przecież szczyt politycznej kariery dla każdego, kto wiąże się z polityką. Często zwieńczenie całej drogi życiowej. Piątka ministrów jednak precedencję i polskie społeczeństwo ma za nic. Rząd nominuje prezydent, zatwierdza Sejm, czyli przedstawiciele całego kraju. Czy jest coś ważniejszego? Chyba tak - pieniądze z Brukseli.

Oczywiście można narzekać, że Polska za słabo płaci członkom rządu. 100 proc. zgody, pensje są zdecydowanie za niskie. Tylko czy ktoś, kto chce być mężem stanu, powinien w związku z tym iść szukać pieniędzy na Zachodzie?

Przekonaliśmy się, że do tego grona nie należą. I to jedyny plus ich wyboru i tych wyborów. Bardziej przypominają księgowych. Test wyborczy zaliczyli, test z bycia mężem stanu - oblali.

PS. Tylko nie piszcie, że sami ich wybraliśmy. Wybraliśmy tych, których znamy z telewizora. Europosłowanie zawdzięczają temu, że byli ministrami lub premierami.

Masz newsa? Wyślij na#dziejesie

Wybrane dla Ciebie
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy