Fiskus darował działkowcom podatek. Jest oficjalne stanowisko

PIT od zbycia działki na terenie rodzinnego ogrodu działkowego (ROD) płaci tylko ten, kto sprzedaje ją krótko po nabyciu – uznał dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji.

Na skutek pandemii znacznie wzrosło w Polsce zainteresowanie zakupem czy wydzierżawieniem ogródków działkowych.
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne
Katarzyna Kalus

PIT od zbycia działki na terenie rodzinnego ogrodu działkowego (ROD) płaci tylko ten, kto sprzedaje ją krótko po nabyciu – uznał dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji.

Pytanie urzędnikom zadała podatniczka a odpowiedź publikuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Kobieta w 2020 r. wydzierżawiła działkę na terenie ROD. Prowadziła tam nasadzenia, uprawy ogrodnicze, miała domek oraz sprzęty ogrodnicze.

W 2019 r. postanowiła zrezygnować z działki i przeniosła własność tych rzeczy na inną osobę. Pytała skarbówkę, czy musi zapłacić PIT od kwoty, którą otrzymała. Uważała, że nie bo sprzedała rzeczy znajdujące się na działce, które nabywa pół roku przed ich zbyciem.

Zgodnie z ustawą o PIT przychody z tego tytułu nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym i nie muszą być wykazywane w rozliczeniu rocznym.

Dyrektor KIS potwierdził to. Uznał, że wynagrodzenie wynikające ze umowy sprzedaży nasadzeń, upraw, altany i sprzętów na działce, wchodzącej w skład ROD należy klasyfikować jako przychód z odpłatnego zbycia rzeczy.

„Oznacza to, że podatniczka nie musi płacić podatku z tytułu ich odpłatnego zbycia, skoro od końca miesiąca, w którym nastąpiło ich zbycie do daty sprzedaży, upłynęło 6 miesięcy – stwierdził fiskus.

Na skutek pandemii znacznie wzrosło w Polsce zainteresowanie zakupem czy wydzierżawieniem ogródków działkowych. Koronawirus zamknął ludzi w domach, działka stała się odskocznią od siedzenia w czterech ścianach. W rezultacie ceny działek są dziś dwukrotnie wyższe niż przed pandemią.

W przypadku popularnych ROD-ów ceny działek nawet najskromniej zagospodarowanych, ale dobrze zlokalizowanych na dziś dzień zaczynają się od 30 - 40 tys. zł. Z kolei starannie urządzoną i zagospodarowana działkę z solidnym domkiem, w którym można nie tylko schronić się przed deszczem, ale i całkiem komfortowo spędzić weekend czy kilka dni urlopu, trudno jest na dziś dzień nabyć za mniej niż 80-100 tys. zł. Z kolei najbardziej "luksusowe" oferty sięgają poziomów 150 – 200 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu