Fiskus zażądał 24 mln zł podatku. Przez trzy lata go nie ściągnął

Trzy lata temu gdańska spółka LPP, właściciel m.in. marki Reserved, dostała wielomilionowy domiar podatkowy za wyprowadzenie znaków handlowych do rajów podatkowych. Skarbówka do dziś nie ściągnęła tych pieniędzy. Spółka twierdzi, że postępowanie nadal trwa.

LPP w 2011 r. przeniosło znaki towarowe do spółki na Cyprze. Od tego zaczęły się problemy z fiskusem.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | lpp
Katarzyna Kalus

Sprawę opisuje wtorkowa „Gazeta Wyborcza”. Po przeprowadzonej kontroli skarbówka zażądała, by gigant odzieżowy zapłacił 24 mln zł.

W styczniu 2017 r. LPP poinformował w komunikacie, że Urząd Kontroli Skarbowej zakwestionował rzetelność „deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku dochodowego od osób prawnych za 2012 rok”. Chodziło o opłaty za znaki handlowe.

Zobacz także: Tak się robi modę. LPP od kuchni

„Gazeta Wyborcza” przypomina, że LPP w roku 2011 przeniosło znaki towarowe Reserved i Cropp do swojej spółki na Cyprze, a z niej do firmy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

W roku 2014 powtórzono ten manewr z markami House, Mohito i Sinsay. Efekt podatkowy był taki, że w Polsce spółka LPP raportowała wyższe koszty, co obniżało należny fiskusowi podatek. Po fali krytyki za optymalizację podatkową, LPP wróciła ze swoimi znakami do Polski w 2015 r. – czytamy w dzienniku.

W raporcie za III kwartał 2017 spółka poinformowała, że czeka na rozstrzygnięcie odwołania od decyzji fiskusa. W kolejnych raportach brakowało informacji, jak zakończył się spór.

„Wyborcza” spytała Izbę Administracji Skarbowej w Gdańsku o to, czy spółka zapłaciła zaległy podatek, czy sprawa się przedawniła. „Takie informacje objęte są tajemnicą” – odpowiedzieli urzędnicy.

Doradca podatkowy, z którym rozmawiał dziennikarz gazety, uważa że mogło dojść do przedawnienia. - Jeśli pismo przerywające bieg przedawnienia zostanie źle zaadresowane albo trafi do pełnomocnika, który w momencie doręczenia pełnomocnikiem już nie jest, to sprawa upada – wyjaśnił.

Izba Administracji Skarbowej odmówiła także przekazania danych na temat należności wyższych niż 10 mln zł, które przedawniły się w latach 2017-2018.

Spółkę LPP w odpowiedzi na pytania gazety, poinformowała, że „postępowanie w przedmiotowej sprawie nie zostało jeszcze rozstrzygnięte”.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury