Import z Ukrainy. Jest porozumienie. Lista produktów z ograniczeniami dłuższa

Negocjatorzy Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej i Rady UE osiągnęli porozumienie w sprawie zmian w umowie o bezcłowym handlu z Ukrainą. Zakłada ono wydłużenie listy produktów, które objęte będą ograniczeniami w imporcie. Do jaj, drobiu i cukru dodano zboża i miód.

BERLIN, GERMANY - MARCH 11: European Commission President and CDU member Ursula von der Leyen speaks during a press conference after a joint meeting of the CDU and CSU, who together are Germany's Christian Democratic sister parties, at CDU headquarters on March 11, 2024 in Berlin, Germany. The CDU and CSU are endorsing von der Leyen's bid for a second term as president of the European Commission. The European Union is scheduled to hold parliamentary elections in June. (Photo by Maja Hitij/Getty Images)Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Źródło zdjęć: © GETTY | Maja Hitij

Jednocześnie wbrew postulatom Parlamentu Europejskiego nie wydłużono okresu branego pod uwagę przy ustalaniu kwot importowych o 2021 rok.

Nowa umowa o bezcłowym handlu UE z Ukrainą ma wejść w życie 6 czerwca i obowiązywać przez rok. Ponowne negocjacje nad nią były konieczne, po tym, jak w zeszłym tygodniu PE w głosowaniu wprowadził do jej projektu poprawki.

Import Ukrainy. Osiągnięto porozumienie

Europarlament domagał się m.in. rozszerzenia listy produktów objętych ograniczeniami w imporcie, co się udało w trakcie negocjacji, oraz wydłużenia okresu branego pod uwagę przy ustalaniu kwot importowych, co się nie udało.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rektor jednej z najlepszych uczelni biznesowych na świecie - prof.Grzegorz Mazurek: Biznes Klasa #22

W pierwszym przypadku lista została rozszerzona o owies, kukurydzę, kasze i miód. PE podał, że "uzyskał także zdecydowane zobowiązanie Komisji Europejskiej do podjęcia działań w przypadku gwałtownego wzrostu ukraińskiego importu pszenicy".

W drugim przypadku PE proponował, aby przy obliczaniu kwot importowych uwzględnić rok 2021, a więc jeszcze gdy przed wojną Rosji z Ukrainą eksport do UE ukraińskich produktów był mniejszy z uwagi na to, że otwarte były szlaki przez Morze Czarne. KE proponowała natomiast lata 2022-2023. Ostatecznie negocjatorom PE nie udało przekonać do swoich postulatów.

Jest to o tyle ważne, że w oparciu o ten okres obliczane mają być poziomy kwot importowych, powyżej których KE będzie mogła uznać, że istnieją zakłócenia na rynku UE lub na rynkach jednego lub większej liczby krajów unijnych w związku z importem z Ukrainy i reagować, np. wprowadzając ograniczania w imporcie. W przypadku, gdyby był uwzględniany rok 2021, brano by pod uwagę niższy eksport z Ukrainy do UE jeszcze sprzed wybuchu wojny jako punkt odniesienia, niż w latach 2022-2023.

W środę wyniki negocjacji mają trafić pod obrady ambasadorów państw członkowskich. PE ma głosować nad zmianami na sesji plenarnej w kwietniu.

Wybrane dla Ciebie