Iran zamyka na kilka godzin Cieśninę Ormuz. Zwiększa presję na USA
Iran czasowo zamyka część Cieśniny Ormuz z powodu manewrów Marynarki Wojennej. Napięcie na linii Teheran-Waszyngton narasta mimo prowadzonych rozmów o programie nuklearnym. Ajatollah Ali Chamenei grozi Stanom Zjednoczonym uderzeniem w ich siły zgromadzone w rejonie.
Ayatollah Ali Chamenei ostrzegł Stany Zjednoczone przed możliwością użycia siły przeciwko zgromadzonym w rejonie jednostkom amerykańskim - pisze Al Jazeera. Na platformie X przypomniał, że amerykańska siła militarna, choć potężna, może zostać dotknięta bardzo poważnym ciosem.
"Amerykanie nieustannie powtarzają, że wysłali okręt wojenny w kierunku Iranu. Oczywiście okręt wojenny jest niebezpiecznym sprzętem wojskowym. Jednak bardziej niebezpieczna od tego okrętu jest broń, która może wysłać go na dno morza" - zagroził Chamenei.
Zamknięcie Ormuz
Komentarz przywódcy duchownego Iranu zbiegł się z informacjami o planowanym zamknięciu części Cieśniny Ormuz przez Iran na czas ćwiczeń wojskowych ze względu na "środki ostrożności".
Irańska agencja FARS poinformowała o czasowym zamknięciu Cieśniny Ormuz. Manewry w tym rejonie, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, przeprowadza Marynarka Wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, co ma przygotować Iran na różne scenariusze dotyczące zagrożeń w tym strategicznie ważnym regionie.
Kluczowy rejon dla ropy
Cieśnina ta jest kluczowym szlakiem eksportowym ropy naftowej, łączącym największych producentów z Zatoką Omańską. Przepływa przez nią codziennie 2,4 mln baryłek ropy, co stanowi jedną piątą światowego transportu tego surowca.
Przez Ormuz przepływa również 20 proc. światowego handlu skroplonego gazu ziemnego (LNG).
Znaczenie tego miejsca dla światowej gospodarki jest trudne do przecenienia, gdyż każde zakłócenie w funkcjonowaniu cieśniny natychmiast odbija się na globalnych cenach ropy.
Rośnie presja
Obie strony zwiększają presję. W minionym tygodniu Stany Zjednoczone wysłały w kierunku Iranu lotniskowiec USS Gerald R. Ford z eskortą, wzmacniając obecność wojskową w regionie. W regionie znajduje się już lotniskowiec USS Abraham Lincoln.
Skala zgromadzonych sił USA w rejonie Zatoki Perskiej zbliża się do poziomu z połowy 2025 roku, kiedy Izrael i USA przeprowadziły operację przeciw irańskiemu programowi nuklearnemu.
Rozmowy w Genewie
W tym czasie, kiedy w Genewie trwają pośrednie negocjacje między Iranem a USA dotyczące irańskiego programu nuklearnego. Po pierwszej rundzie rozmów w Omanie, strony nadal nie osiągnęły konsensusu.
Konflikt dotyczy głównie programu rakietowego Iranu oraz jego wsparcia dla zbrojnych ugrupowań na Bliskim Wschodzie. Amerykańska delegacja, w tym Steve Witkoff i Jared Kushner, nadal prowadzi rozmowy z irańskim zespołem pod przewodnictwem Abbasa Aragczi.
Źródło: Al Jazeera, PAP, money.pl