WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

Kartonowa tarcza antykryzysowa, czyli jak firmy upadną przez urzędników [OPINIA]

Możemy obiecać przedsiębiorcom miliardy złotych, a premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jadwiga Emilewicz mogą prezentować wspaniałe infografiki. Póki jednak nikt nie zmieni myślenia urzędników, to kolejne tarcze, a nawet miecze, rozbiją się o mury ich urzędów - pisze Sebastian Ogórek, redaktor naczelny money.pl.

Do kartonowego pudła zbierał wnioski przedsiębiorców I oddział ZUS w Warszawie.
Źródło zdjęć: © money.pl
Sebastian Ogórek

Państwo z kartonu i to dosłownie. Właśnie do niego wnioski w ramach tarczy antykryzysowej zbierał Oddział nr I (sic!) ZUS w Warszawie. W bramie, niemal na ulicy, wystawiono dwa pudła. Do jednego przedsiębiorcy mieli wrzucać prośby o wypłatę pomocy, do drugiego kurierzy mieli wrzucać korespondencję.

Kartony służyły więc na 10 dni przed najprawdopodobniej korespondencyjnymi wyborami za pocztowe skrzynki (upss!). Zabezpieczenia? Proszę bardzo: taśma klejąca ze wsparciem sznurka. Do pełni szczęścia brakowało jeszcze trytytki. Takiego sejfu nic i nikt nie byłby już w stanie sforsować.

I przy takim poziomie zabezpieczeń w erze RODO uznano, że można wystawić karton przed drzwi. Te zamknąć i na wszelki wypadek zablokować jeszcze barierką. Żaden koronawirus, a już na pewno przedsiębiorca, się nie prześlizgnie. Ochroniarza czy portiera przy jakichś tam peselach, przychodach, adresach już wystawiać nie trzeba było. W końcu na kartonie wyraźnie napisano: "tarcza antykryzysowa".

Obejrzyj: Wsparcie dla firm. Zdarzają się "pasażerowie na gapę"

Zaraz obok pudła z prośbą (oczywiście błagalną) o wnioski pomocowe, stało drugie na korespondencję. Tu już ktoś przełamał zabezpieczenia i w związku ze zbyt dużą liczbą listów, te wystawały z podartego kartonu.

Państwo z kartonu nabrało nowego znaczenia. Znajoma, która zrobiła to zdjęcie, nie wiedziała, czy bardziej się śmiać, czy płakać. Podobnie jak wszyscy przedsiębiorcy, którzy starali się o wsparcie we Wrocławiu. Tam wszystkie wnioski zostały odrzucone przez lokalny urząd pracy.

Znajomy z Podlasia opowiadał mi, że parę dni temu zadzwonił na infolinię ZUS około 8 rano. Automat powiedział mu tylko, że jest 637 w kolejce do rozmowy. Ponieważ jest uparty, więc stwierdził, że spróbuje następnego dnia. Był już wtedy… 635 w kolejce. Widać więc wyraźny postęp i światełko w tunelu.

Ma 100 proc. racji rzecznik małych i średnich przedsiębiorców Adam Abramowicz, który powtarza jak mantrę, że każdy przepis można zmienić, można wprowadzić konstytucję dla biznesu, można obiecać miliardy złotych, ale jeśli nikt nie zmieni mentalności urzędników, to żaden przedsiębiorca nie zostanie ocalony.

Coś cały czas każe im traktować nas jako petentów, którzy chcą tylko wyłudzić pieniądze. Nawet w sytuacji koronakryzysu, który może być jednym z największych dramatów w historii, urzędniczy geny patrzenia na przedsiębiorców jak potencjalnych oszustów niemal nie drgnęły.

Obraz
© money.pl

Sam miałem ostatnio przypadek, w którym urzędnik zwlekał z wydaniem mi dokumentacji. Musiało być oficjalne pismo, wniosek, złożenie w sekretariacie, a chodziło tylko o odzyskanie kawałka papierku, który wcześniej… sam do tego urzędu zaniosłem. Szczęśliwie pomógł inny urzędnik, który dokument wyniósł wbrew sztucznie ustalonym przez kierownika zasadom.

To dla mnie iskierka nadziei, że zusowska kartonoza nie jest zjawiskiem permanentnym. Gdzieś na końcu czai się jednak rozsądek. A może to po prostu instynkt przetrwania? Jeśli biznesy przedsiębiorców upadną, ci przestaną płacić podatki, to urzędnik też będzie mieć problem. Wtedy urzędnicze pensje też staną się kartonowe.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"