Kasy samoobsługowe proszą o napiwki. Klienci: to szantaż emocjonalny

Klienci w Ameryce skarżą się na fakt, że kasy samoobsługowe coraz częściej proszą ich o napiwki. Kupujący mają wątpliwości, kto konkretnie otrzymuje od nich "tipy" i mówią o "szantażu emocjonalnym". Firmy jednak zapewniają, że otrzymują je pracownicy.

25 February 2021, UAE, Dubai: man customer pays for a purchase in a supermarket using a self-service checkout terminal
25 February 2021, UAE, Dubai: man customer pays for a purchase in a supermarket using a self-service checkout terminal
self, service, terminal, checkout, purchase, supermarket, store, shop, payment, customer, market, technology, retail, machine, computer, woman, person, pay, cashier, screen, sale, business, kiosk, check, buy, food, grocery, counter, commercial, cashless, cash, transaction, buyer, self-service, scan, scanner, automatic, client, product, register, pos, self-checkout, display, bar, code, automation, contactless, self, service, terminal, checkout, purchase, supermarket, store, shop, payment, customer, market, technology, retail, machine, computer, woman, person, pay, cashier, screen, sale, business, kiosk, check, buy, food, grocery, counter, commercial, cashless, cash, transaction, buyer, self-service, scan, scanner, automatic, client, product, register, pos, self-checkout, display, bar, code, automation, contactlessKasy samoobsługowe proszą o napiwki. Nowy trend w Stanach Zjednoczonych (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | EdNurg
oprac.  KRO

O sprawie pisze "The Wall Street Journal" i zauważa, że w coraz większa grupa pracowników obsługi otrzymuje napiwki od klientów. Nikogo już nie dziwi, gdy otrzymują je: kelnerzy, dostawcy czy kasjerzy. Zdumienie jednak wzbudza fakt, gdy proszą o nie kasy samoobsługowe.

Kasy samoobsługowe proszą klientów o napiwki

Trend ten upowszechnia się coraz częściej m.in. na lotniskach, stadionach i w kawiarniach w Stanach Zjednoczonych. Przykład? O 20-procentowy napiwek poprosiła klienta kasa na stadionie Petco Park, gdzie występuje zespół baseballowy San Diego Padres.

Byłem zdezorientowany, bo nie do końca wiedziałem, komu mam wręczyć ten napiwek – stwierdził rozmówca "WSJ" z San Diego, który ostatecznie zgodził się na doliczenie tipu do swojego rachunku

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Awatary i hologramy w sklepach na lotniskach? "Robiliśmy już takie testy"

Rzecznik prasowy firmy obsługującej stadion zapewnił dziennik, że pieniądze pozyskane w ten sposób trafiają do pracowników. Klienci jednak nie są zadowoleni z takiego obrotu spraw. Jeden z nich, który w sklepie z pamiątkami OTG na międzynarodowym lotnisku Newark Liberty został poproszony o doliczenie 10-20 proc. napiwku do butelki wody kosztującej 6 dol., stwierdził, że to "lekki szantaż emocjonalny". OTG też zapewniło "WSJ", że pieniądze z tego tytułu trafiają do pracowników.

Prosty sposób na zwiększenie wynagrodzeń pracowników

Dezorientację wśród konsumentów budzi fakt, że to oni sami muszą wykonać wszystkie czynności, które normalnie wykonuje kasjer. Dlatego też nie rozumieją, dlaczego mieliby wynagradzać kogoś innego za to, co sami zrobili.

Jednak eksperci komentujący to zjawisko mają na to proste wytłumaczenie. W ten sposób firmy zwiększają pulę pieniędzy, którą mogą potem przeznaczyć dla pracowników. Zamiast więc podnieść im wynagrodzenia lub przyznać premie w czasie wysokiej inflacji w USA, wolą przerzucić ten obowiązek na portfele klientów.

Kto nie chciałby uzyskać dodatkowych pieniędzy przy bardzo niewielkich kosztach, jeśli można? – zapytał retorycznie w rozmowie z "WSJ" William Michael Lynn, profesor w Cornell University's Nolan School of Hotel Administration.

Przedstawiciele handlu jednak podkreślają, że napiwki są opcjonalne i można w ten sposób wyrazić podziękowanie pracownikom za ich pracę. Nikt jednak nie zmusza do ich uiszczania. Klienci jednak widzą to nieco inaczej. Przyznają, że odczuwają presję, gdy takie prośby wyświetlają się na ich ekranie. Dodają zarazem, że ostatnio trend napiwków się nasilił i jest obserwowany niemalże wszędzie, co staje się trudne do wytrzymania.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"