Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|

"Kłamstwo covidowe" za 30 tys. zł. Taka kara grozi za ukrywanie informacji przed sanepidem

151
Podziel się:

Ukryjesz przed sanepidem informację o tym, że ktoś może być zakażony koronawirusem? Zapłacisz. Nawet 30 tysięcy złotych. Sanepid dostanie prawo karania, worek z mandatami może się rozwiązać.

"Kłamstwo covidowe" za 30 tys. zł. Taka kara grozi za ukrywanie informacji przed sanepidem
Nawet 30 tys. zł za "kłamstwo covidowe" (Adobe Stock)
bEKNGBrF

Sanepid zyska prawo do karania finansowego osób, które oszukają go w trakcie prowadzenia wywiadu epidemicznego - podaje Prawo.pl. Jak czytamy, każdemu, kto nie poda informacji o osobach podejrzanych o zakażenie będzie grozić od 5 do 30 tys. złotych grzywny. Taki zapis pojawił się w projekcie nowelizacji ustawy dotyczącej zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń, który czeka jeszcze na pierwsze czytanie w Sejmie.

Co więcej, ukarani mogą zostać także członkowie zespołu ratownictwa medycznego, jeśli nie wpiszą do centralnej bazy pozytywnego wyniku testu i danych pacjenta.

bEKNGBrH

Kierownik zespołu ratownictwa medycznego, pielęgniarka lub położna wykonująca szybkie testy diagnostyczne będą zobowiązani do zgłoszenia do systemu teleinformatycznego pozytywnego wyniku testu przeciwko COVID-19.

Zobacz także: Ceny mieszkań rosną. Deweloperzy winią rząd

Kara będzie też groziła za "niesekwencjonowanie wirusa", czyli brak ustalenia, z jakim wariantem u danego pacjenta mamy do czynienia. Obecnie sanepid prosi o ustalenie, z jakim wariantem wirusa mamy do czynienia, ale nie ma ku temu żadnej podstawy prawnej. W efekcie też nie wiadomo, kto ponosi koszt takiego badania.

bEKNGBrN

- Takie rozwiązanie to krok w dobrym kierunku - ocenia Jakub Kowalski, radca prawny cytowany przez serwis. Jak dodaje, teraz sanepid nie ma żadnych skutecznych narzędzi do "prowadzenia swojego śledztwa i ustalania sieci kontaktów".

Wraz z wejściem w życie nowych przepisów sanepid wzbogaci się w narzędzia do skuteczniejszego prowadzenia dochodzenia epidemiologicznego, czyli ustalania osób, z którymi kontaktował się zarażony COVID-19. Będzie mógł w drodze decyzji administracyjnej karać zakażonych koronawirusem, którzy ukrywają dane osób, z którymi miały kontakt.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEKNGBsi
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(151)
czorny
miesiąc temu
a gdzie rodo...?
aaa
2 miesiące temu
No to macie wolność.
Ghgh
2 miesiące temu
30 tys. za kłamstwo kovidowe o kurcze zapłaci Simon, Horban, Niedzielski, morawiecki itd. Nareszcie
bEKNGBsj
c4c
2 miesiące temu
O maść! Jechałem autobusem a nie spisałem wszystkich! Kierowca się zamknął i nie odzywał sie do mie... co mam zrobić? zostanę ukarany... /o\
wiesmak
2 miesiące temu
A skąd mam wiedzieć, że ktoś jest chory, a nawet jak ja jestem chory, jak to jest choroba w większości przypadków "bezobjawowa"? To może lepiej w dowodzie wpisywać narodowość i sobie sanepid na rozporządzenie rządu będzie wybierał kogo karać dzisiaj, tak, jak to było w niemcach i na terytoriach okupowanych w pewnych latach? Nie oszukujmy się, gestapo było policją polityczną... Teraz wymyślili że sanepid będzie pełnił taką rolę... i wszystko dla tego, żeby zmusić ludzi "za...lać za miskę ryżu"... żal dopę ściska...
...
Następna strona