Kłopoty giganta chemicznego. "Dlatego chcemy to sprzedać"
Grupa Azoty chce w marcu dopiąć ustalenia z Orlenem w sprawie sprzedaży spółki Azoty Polyolefins. W planie jest też wydłużenie umów kredytowych z bankami ws. inwestycji w fabrykę polimerów w Policach. - Chcielibyśmy osiągnąć porozumienie jak najszybciej – przekazał w czwartek wiceprezes grupy Paweł Bielski.
Wiceprezes Grupy Azoty zapowiedział, że zarząd dąży do szybkiego porozumienia z instytucjami finansującymi po ostatnim aneksie wydłużającym porozumienie do 31 marca. - Chcielibyśmy osiągnąć porozumienie z bankami w sprawie umowy finansowej dla Grupy Azoty jak najszybciej - powiedział podczas konferencji Future Talks – Voiced by Industry. Jak zaznaczył, zarząd spółki "ciężko nad tym pracuje". Bielski opisał, że negocjacje z wierzycielami są wielowątkowe i angażują wiele podmiotów.
Są to trudne rozmowy. Banki chciałyby żebyśmy im szybko powiedzieli, kiedy spłacimy całość (zobowiązań - red.). My chcemy wynegocjować warunki akceptowalne dla nas (...) Najlepiej byłoby usiąść do rozmów z jednym podmiotem. My mamy tych podmiotów 15 po drugiej stronie - podkreślił wiceprezes Grupy Azoty.
Od połowy stycznia na Grupie Azoty ciąży wymagalność spłaty zadłużenia Grupy Azoty Polyolefins na rzecz banku Pekao. Chodzi o zobowiązania przekraczające 3,9 mld zł związane z projektem Polimery Police i wynikające z umów kredytowych z 2020 r. Z powodu awarii, braku pieniędzy na dalszą działalność oraz problemów technicznych fabryka w Policach przerwała w czerwcu 2025 r. produkcję polipropylenu.
Na pytanie o szansę na kompromis Bielski dodał, że "skracamy listę trudnych tematów w negocjacjach", jednocześnie nie ujawniając szczegółów. Przyznał, że Grupy Azoty nie stać obecnie na Polimery Police, za które odpowiedzialne są Azoty Polyolefins
Potrzebujemy przede wszystkim finansowania na dokończenie inwestycji i kapitału operacyjnego, bo bez tego niczego się nie zrobi. Dlatego chcemy to sprzedać (Grupę Azoty Polyolefins - red.) - powiedział Paweł Bielski. Przypomniał, że na stole jest niewiążąca oferta Orlenu.
Orlen, posiadający 17,3 proc. udziałów w Grupie Azoty Polyolefins (GAP), jesienią złożył propozycję odkupu wszystkich akcji wraz z majątkiem wolnym od obciążeń za 1,022 mld zł. - Liczymy, że porozumienie z Orlenem w sprawie sprzedaży GAP uda się osiągnąć również jeszcze w marcu, a do końca I półrocza tego roku sfinalizować transakcję - powiedział Bielski. Zaznaczył, że zarząd nie rozważa upadłości spółki zależnej. - Staramy się, żeby to było zatwierdzenie układu z wierzycielami - podkreślił.
Bielski mówił też o planach dotyczących projektu bloku energetycznego w Grupie Azoty Puławy. - Żeby ten biznes komuś się opłacał - wskazał, dopuszczając zmianę technologii z węglowej na wykorzystującą "szeroko rozumianą" biomasę i oceniając, że taka modyfikacja nie musiałaby oznaczać dużych kosztów. - Dzisiaj jesteśmy trochę zblokowani, bo musimy najpierw do jakiegoś momentu doprowadzić spór z Polimeksem Mostostal (generalnym wykonawcą bloku - red.) - wskazał. 29 stycznia spółka z Puław poinformowała o pozwie konsorcjum wykonawców i zapowiedziała odpowiedź w sądzie.
Źródło: PAP