Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
|

Koniec ekogroszku. "Może nie być czym palić"

450
Podziel się:

W sprzedawanym w Polsce węglu ma być mniej siarki i popiołu. Ze składów mają też zniknąć "ekogroszek" i "ekomiał" - przewiduje projekt resortu klimatu. Zdaniem właścicieli składów węglowych oznacza to podwyżki, a tańszego węgla może zabraknąć.

Koniec ekogroszku. "Może nie być czym palić"
Ekogroszek jest mieszanką węglową połączoną lepiszczem, która ma pewne minimalne wymagania jakościowe, nie zawsze w praktyce rynkowej przestrzegane (East News, Stanislaw Bielski/REPORTER)
bEKwfTzF

Nowe normy, które konieczne są w walce o czystsze powietrze, spotkały się z dość chłodnym przyjęciem właścicieli składów węglowych.

- Ekogroszek jest u mnie bardziej popularny. Dla niego dużo klientów zrezygnowało z innych rodzajów węgla. Wszystko to mimo rosnących cen. Teraz sprzedaję go za 940 zł za tonę, w zeszłym roku był o 100 zł tańszy. Kiedy podniosą normy, będzie jeszcze drożej. Ludzi może nie być na to stać - mówi Sylwia Dąbrowska, właścicielka składu opału z Wrocławia.

- Polskie kopalnie nie mają za dużo węgla, który spełniałby te normy. Tymczasem Polska to nie Włochy. Zimy u nas bywają ostre. Może nie być czym palić. Ciekawe, co rządzący zrobią, kiedy pojawi się problem z dostępnością - przekonuje Mirosław Mazurkiewicz, właściciel Składnic węgla i kruszywa P.P.U.H. Factum Sp. z o.o.

bEKwfTzH
Zobacz także: WHO ogłasza nowe normy smogu. Polska będzie miała kolejny problem

Czego konkretnie dotyczą zmiany? W projekcie rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska zaostrzono normy jakości paliw stałych, kupowanych przez odbiorców indywidualnych.

Ekogroszek bez eko

Ekogroszek nie będzie mógł mieć wyższej wilgotności niż 11 proc. Zawartość popiołu z kolei określono w przedziale 2 do 7 proc., a wartość opałowa musi być wyższa niż 28 MJ/kg. Obecnie dostępny jest ekogroszek o kaloryczności nawet 21 MJ/kg. Mniej ma być też w ekogroszku siarki - jej poziom ma spaść z 1,7 proc. do 1,2 proc.

bEKwfTzN

Różnica wydaje się niewielka, ale - jak ocenia Mazurkiewicz - jest bardzo znacząca. - Przy tych parametrach jest niewielki dostęp do surowca, nie ma go w dużych ilościach. Teraz w zależności od kaloryczności ekogroszek sprzedaję w przedziale cenowym 900-1100 zł. Z nowymi normami kosztować będzie w najdroższej wersji nawet do 1300 zł za tonę - mówi właściciel Factum.

Resort chce też, by nazwy "ekogroszek" i "ekomiał" zostały zastąpione przez odpowiednio "groszek III" i "paliwo drobne". Mają po prostu nie wprowadzać w błąd, sugerując jakąkolwiek jego ekologiczność.

bEKwfTzO

Produkty tego typu nadal będą zatem w sprzedaży, ale to już nie będzie to samo. Podnoszenie norm da czystsze powietrze. Potwierdzają to badania Fundacji ClientEarth. Jak się okazało, stężenia pyłu w spalinach dostępnego na rynku ekogroszku wyniosły nie 40 mg/m3, co jest normą, ale od 70 do nawet 1739 mg/m3.

Pytanie tylko, czy na rynku będzie odpowiednio dużo właściwego surowca. - To nieprawda, że nie mamy dobrego węgla. Mamy surowiec wysokiej jakości, np. z JSW SA, ale on jest wykorzystywany do procesów produkcyjnych. Mamy dużo więcej węgla słabszej jakości używanego np. w ciepłownictwie rozproszonym. Przykładem tego jest właśnie ekogroszek, który z ekologią nie ma nic wspólnego - mówi prof. Robert Zajdler, ekspert ds. energetycznych Instytutu Sobieskiego.

Transformacja tego wymaga

Jak przypomina, ekogroszek jest mieszanką węglową połączoną lepiszczem, która ma pewne minimalne wymagania jakościowe, nie zawsze w praktyce rynkowej przestrzegane. Jest to jednak paliwo negatywnie oddziałujące na środowisko, życie i zdrowie ludzi.

- Można podnosić argumenty, że inne paliwa są droższe, ale trzeba spojrzeć nie na cenę jednostkową, ale na realny efekt, czyli osiągnięcie określonego poziomu ogrzania. Może się okazać, że tani ekogroszek jest tak mało kaloryczny, że wykorzystanie innego, bardziej kalorycznego paliwa, tylko jednostkowo będzie wydawało się droższe, a w końcowym rozliczeniu różnica w koszcie może być zgoła inna - dodaje prof. Zajdler.

bEKwfTzP

Wprawdzie węgiel na światowych giełdach mocno poszedł w górę, to zdaniem eksperta może się to zmienić. Dlatego tak wysokie kursy nie mogą być punktem odniesienia dla zmian jego norm.

- Transformacja energetyczna powodująca odchodzenie od paliw kopalnych, w tym węgla, jest procesem długofalowym, w które zaangażowały się wszystkie kluczowe państwa świata. Odchodzenie od paliw negatywnie oddziałujących na środowisko, jak ekogroszek, jest dobrym kierunkiem. Jeżeli podwyższenie jakości wiązałoby się z faktycznie wyższym realnym kosztem dla konsumenta, są inne sposoby, jakie ma państwo, aby taką ewentualną lukę wypełnić - mówi ekspert Instytutu Sobieskiego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEKwfTAi
wiadomości
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(450)
Kriso
3 dni temu
No i ładnie, tylko podziękować temu całemu ministrowi klimatu że zgodził się na to. Przez niego i przez tą całą Unnnię i my zaczniemy marznąć, u nas Dom własnością gminy i jeszcze przed tym normalnie ogrzewali, mimo że zadłużeni jesteśmy, a niedawno ukrócili i zapewne dołożyła się cena tego groszku, że teraz nie wyrabiają i ograniczają zadłużonym, więc co, prądem?!
3333333333333...
1 tyg. temu
po co dawali dofinasowania na piece 5 klasy tak jak z paliwem Pis musi finansować swoja politykę rozdawnictwa najlepiej na cukrze, węglu, paliwach i energii bo to wszystkim jest niezbędne, 25 lat nie chodziłem na wybory, ale na następne pójdę tylko, że nie ma z kogo wybierać Kaczor i Donald czyli dwie kaczki są beznadziejne, jeden za stary a drugi myśli tylko o swoich aspiracjach
henio
1 tyg. temu
Ja palę ekogroszkiem, dymu praktycznie nie widać. za to sąsiad pali drzewem, na pewno śmieciami , czasem czuć jak by pierza, czyli pali czym popadnie. zakażą ekogroszku, to też będę palił czym popadnie.
bEKwfTAj
lares
2 tyg. temu
kogoś nieźle po****, wymieniłem piec w tym roku klasy 5, i co może za rok znowu mam co innego zmienić??!!!! co to dla mnie, jak wyszczać się, co roku wymienia, a co
Anet
3 tyg. temu
Zgodnie z ustawą o jakości paliw ekogroszek powinien mieć min 24 MJ/kg i jakbym sprzedała inny towar to jest za to kara Inspekcji Handlowej. Klasę 21 MJ/kg firmy wykorzystują do produkcji własnego ekogroszku jako półprodukt, czyli mieszają z wyższą klasą by uzyskać pożądany produkt o kaloryczności min 24 MJ/kg. Jeżeli ktoś sprzedaje klasę 21 MJ/kg to albo robi to niezgodnie z prawem, albo powinien nazwać to groszkiem, na co sam kupujący powinien zwrócić uwagę. U nas klasa 24 MJ/kg kosztuje 840 zł bez akcyzy, tylko że nie w pięknych kolorowych workach. Jak ktoś chce płacić za piękne opakowanie niech płaci.
...
Następna strona