Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
18.03.2020 21:21

Koronawirus. Premier i ministrowie dziękują kierowcom za poświęcenie, a stacje i firmy zamykają im toalety

Kierowcy mają teraz większe problemy. Racja. 70 km korka do granicy, system płac, formy zatrudnienia, warunki pracy, bezpieczeństwo - końca kłopotów nie widać. Jednak dziś kierowcy, stojący po kilkanaście godzin na granicy, muszą też mieć dostęp do toalet. Niestety wszystkie duże sieci blokują im do nich dostęp.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Facebook.com)
Stacje i firmy spedycyjne zamykają toalety przed kierowcami stojącymi w 70-kilometrowych korkach do granicy. (Fot: Kierowcy Ciężarówek)

Już od kilku dni w money.pl towarzyszymy kierowcom ciężarówek w ich codziennych zmaganiach w czasie pandemii. Piszemy o trudnych warunkach, korkach na granicy, zagrożeniu zakażeniem i najbardziej wstydliwym problemie dla całej branży paliwowej i logistycznej - zamkniętych przed kierowcami toaletach.

Oto kilka wpisów kierowców na ich zawodowym forum.

"Co ciekawe bardzo szybko zamyka się przed kierowcami toalety i prysznice na stacjach z logo spółek Skarbu Państwa. Za płacone podatki traktują nas jak.... A kobiety to już w ogóle..."

"Zgadza się, taśma czerwona i zero reakcji na pytanie jak długo."

"To fakt, że na logistykach jesteśmy traktowani jak trędowaci. Biurokraci ogrodzą się szybą, postawią sobie wiadro płynu dezynfekcyjnego, a w toaletach dla kierowców, o ile są otwarte, nie ma nawet mydła czy papieru toaletowego..."

"Tuchola, BP, osobne wejście do toalety, niestety zamknięte".

(Facebook.com)
(Fot: Kierowcy Ciężarówek)

"Na ID Logistic Będzin 'cieciówka' udostępniła umywalkę do mycia rąk, ale kibel już zamknięty dla kierowców... Pomieszczenia, gdzie kiedyś był prysznic/toaleta dla kierowców, przerobili na pokój socjalny dla ochrony."

"DK 73 zaraz za Morawicą pow. kielecki w kierunku Tarnowa jest BP po prawej stronie. TOALETA ZAMKNIĘTA, ale do środka się wchodzi i kupić można wszystko."

"Jak oni nas traktują? Jak psy, mamy sikać pod krzaczek?". Podobnych opinii na forach kierowców jest więcej.

- Generalnie jest to jakaś paranoja, nie dość, że nie ma gdzie się po drodze zatrzymać w lasku, bo niełatwo zaparkować, to stacje zamykają toalety. Niech "toi toiki" postawią chociaż. Jestem zdruzgotany traktowaniem kierowców - mówi Andrzej, kierowca tira z kilkunastoletnim doświadczeniem.

W tej sprawie dostajemy też od Was niezliczone maile, wysyłane za pośrednictwem platformy #dziejesie. Prosimy informujcie nas nadal.

Koncerny obiecują poprawę

Sieci stacji paliw deklarują, że każdy taki przypadek będzie wyjaśniany, a szefowie poszczególnych punktów i franczyzobiorcy zostaną pouczeni, że toalety muszą być otwarte. Jak zapewnił nas Orlen, co godzinę mają też być specjalnie czyszczone i dezynfekowane, by korzystanie z nich było bezpieczne.

"Informujemy, że nie zostało wydane żadne rozporządzenie dotyczące zamykania toalet na stacjach Orlen w związku z epidemią koronawirusa. Jeżeli otrzymają Państwo informacje o konkretnych stacjach ORLEN, na których zamknięte są toalety prośba o przesłanie, będziemy to sprawdzać" - czytamy w komunikacie firmy Orlen, którzy przesłano do naszej redakcji.

Jednocześnie Orlen zapewnia, że podjął wszelkie środki ostrożności, aby zapewnić bezpieczeństwo pracowników stacji i klientów. Stacje są regularnie sprzątane i dezynfekowane. Płyn do dezynfekcji rąk jest również dostępny przy kasach na większości stacji.

Z kolei Anna Michałowska z Lotosu przekazała nam, że "istotnie na większości stacji sieci LOTOS są zamknięte sklepy, a co za tym idzie, toalety, ponieważ sprzedaż prowadzona jest przez okienko". - Jednak toalety powinny być udostępniane na życzenie klienta. Jeśli jest inaczej, prosimy klientów o podanie lokalizacji stacji, byśmy mogli bezpośrednio skontaktować się z kierownictwem obiektu i wyjaśnić ewentualne nieprawidłowości - dodaje Michałowska.

- Nie zamykamy ani toalet, ani pryszniców na stacjach własnych BP. Sprawdzamy, jaka jest sytuacja na stacjach partnerskich koncernu, które zarządzane są przez prywatnych przedsiębiorców. Chcę zapewnić, że robimy wszystko, aby zgodnie z zaleceniami zarządu stacje były wsparciem dla transportu - mówi Magdalena Kandefer-Kańtoch, rzecznik prasowy BP.

A jak zamknięte toalety komentuje Shell?

- Aby ograniczyć ryzyka związane z COVID-19, podjęliśmy decyzję o zamknięciu pryszniców i automatycznych suszarek do rąk na wszystkich stacjach Shell. Z tego samego względu ograniczyliśmy liczbę czynnych toalet na stacjach, aby skupić się na zapewnieniu najwyższego poziomu higieny i dezynfekcji tych, które są otwarte - mówi Anna Papka, rzecznik prasowy Shell.

Rzeczniczka zdaje sobie sprawę, że może to oznaczać utrudnienia dla kierowców, jednak priorytetem firmy jest obecnie zachowanie najwyższych standardów higieny i bezpieczeństwa klientów i pracowników oraz przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się epidemii.

- Pracujemy nad dodatkowymi rozwiązaniami, które pozwolą zapewnić odwiedzającym stacje większy komfort w obecnej sytuacji - dodaje Anna Papka.

"70 km korka, a będzie gorzej"

Oby prace nad zmianą sytuacji były owocne. Wraz z kierowcami trzymamy kciuki za działania władz koncernów. Transport musi funkcjonować w ten szczególny czas.

Byłoby źle, gdyby się okazało, że ludzie, na których barkach spoczywa utrzymanie gospodarki w ruchu, nie mieli gdzie załatwić podstawowych potrzeb fizjologicznych i umyć rąk. Prysznic po dobie w samochodzie albo wielogodzinnym staniu w korku też nie powinien być luksusem.

Tym bardziej, że w ślad za innymi krajami wprowadzamy tymczasowe odstępstwa od stosowania części przepisów o warunkach realizowania transportu osób i rzeczy w związku z pandemią koronawirusa. O zmianach poinformował już Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

Zgodnie z przewidzianymi odstępstwami: dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 11 godzin (kiedyś 9), tygodniowy czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 60 godzin (kiedyś 45), łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni nie może przekroczyć 96 godzin (kiedyś 90), po okresie prowadzenia pojazdu trwającym pięć i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut.

Zmiany wchodzą w życie w środę 18 marca i będą obowiązywać do 16 kwietnia 2020 roku.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Tagi: wiadomości, transport, koronawirus, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-03-2020

BosmanRząd już nie panuje nad niczym totalny chaos

18-03-2020

KierowcaNie tankować na SHELL!!! Nie kupować! Omijać szerokim łukiem!

18-03-2020

nbawszystko zapamiętać, i w dzień wyborów nie stawiać na pisowczyka ! 10 maseczek założyć, a pójść, jeśli nie przełożą

Rozwiń komentarze (133)