Koronawirus. Sklepy mają zapewnić rękawiczki klientom. "To największe wyzwanie"

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział sporo zmian w codziennym funkcjonowaniu sklepów. Jednym z nich jest zapewnienie klientom dostępu do rękawiczek i środków dezynfekcyjnych. Jednak Maciej Ptaszyński z Polskiej Izby Handlu wskazuje, że w tej chwili trudno nabyć środki ochrony osobistej.

Maciej Ptaszyński (na zdjęciu) uważa, że obostrzenia są "zrozumiałe". Jednak podkreśla, że stworzą sklepom problemy.
Źródło zdjęć: © East News | Maciej Luczniewski/REPORTER
Krystian Rosiński

- Stoimy przed trudnym wyborem. Albo sytuacja będzie gorsza albo będzie zła, ale będzie dało się ją opanować - powiedział premier przy ogłoszeniu kolejnych obostrzeń w poruszaniu się po kraju (więcej tutaj).

Dużo zmian rząd wprowadził w codziennym funkcjonowaniu sklepów i punktów handlowych. Jedna z nich zakłada, że klienci mają robić zakupy w rękawiczkach jednorazowych. Zapewniony ma im być także dostęp do środków dezynfekcyjnych.

- Z jednej strony powzięte kroki w kwestii ograniczeń są w pełni zrozumiałe. Natomiast z drugiej strony pojawia się pytanie, jak sklepy i punkty handlowe mają zaopatrywać się w środki dezynfekcyjne i rękawiczki. Szczególnie, że w tej chwili są one trudno dostępne - mówi money.pl Maciej Ptaszyński wiceprezes zarządu Polskiej Izby Handlu.

Zobacz też: Koronawirus zatrzymał turystykę. Idzie fala zwolnień

Wspomniane środki ochrony osobistej mają zapewnić sklepy. Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej mówił o "obowiązku" zaopatrywania klientów w jednorazowe rękawiczki. Dotyczy to zarówno sklepów osiedlowych, jak i tych wielkopowierzchniowych.

Morawiecki podkreślił też, że zwiększana będzie produkcja krajowa środków ochrony osobistej. - Dlatego tym lepiej, jeżeli klient będzie mógł mieć również ze sobą rękawiczki - wskazywał premier.

- Z punktu widzenia sklepów i sieci handlowych największym wyzwaniem będzie zapewnienie klientom środków dezynfekcyjnych i rękawiczek jednorazowych - ocenia nasz rozmówca. - Niektóre sieci już teraz zapewniają swoim klientom rękawiczki. Natomiast nie wszystkie sieci w tej chwili nimi dysponują. Klienci też nie zawsze są w nie zaopatrzeni przychodząc do sklepu - dodaje.

- Handel podchodzi do kwestii profilaktyki w sytuacji epidemii z maksymalną odpowiedzialnością i zaangażowaniem, ale potrzebne jest tu wsparcie i ułatwienia dla firm w zaopatrzeniu się w te środki - wskazuje Ptaszyński. O jakie wsparcie chodzi?

- Polska Izba Handlu już 17 marca zwracała uwagę w swoim stanowisku na konieczność zapewnienia dostępu dla handlu i dystrybutorów żywności w trybie pilnym do środków higienicznych - płynów dezynfekujących, rękawiczek, maseczek. Mówiliśmy też o potrzebie obniżenia stawki podatku VAT i cen na środki dezynfekcyjne - to znalazło się w naszych postulatach do tarczy antykryzysowej przesłanych w zeszłym tygodniu do Ministerstwa Rozwoju. W tym momencie wydaje się to być jeszcze bardziej "palącym" postulatem - kończy przedstawiciel PIH.

To nie są jedyne zmiany, jakie dotkną sklepy.

- Wszystkie punkty kosmetyczne zostaną zamknięte. Wprowadzamy limit osób przebywających w sklepie. Maksymalnie trzy osoby na jedną kasę - wskazał szef rządu. Co w praktyce oznacza, że jeśli w sklepie jest 10 kas, będzie mogło do niego wejść maksymalnie 30 osób.

Od środy sklepy, w godzinach 10-12, będą otwarte wyłącznie dla osób po 65. roku życia. Ma to je zabezpieczyć przed kontaktami z osobami młodszymi, które zakażenie koronawirusem mogą przechodzić bezobjawowo.

Rząd przewidział zmiany również w funkcjonowaniu bazarków oraz placówek pocztowych. W przypadku tych pierwszych, jednocześnie zakupy mogą robić trzy osoby przy jednym straganie. Natomiast na poczcie w kolejce wewnątrz mogą czekać dwie osoby na okienko.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady