Bosak: mamy przecieki. Chodzi o decyzję KE wobec Polski. "Katastrofa"

- W ciągu najbliższych dni ma zapaść decyzja o ograniczeniu eksportu drobiu z Polski. Mamy przecieki z KE, że decyzja jest przygotowana - powiedział w Radiu Zet Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu. - Ma to być zakaz importu drobiu z Polski ze względu na zagrożenie ptasią grypą. To będzie katastrofa - dodaje.

31. posiedzenie Sejmu X kadencji
20.03.2025 Warszawa. 31. posiedzenie Sejmu X kadencji. Fot. Filip Naumienko/REPORTER 
N/z: Krzysztof Bosak
Filip Naumienko/REPORTERKrzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER
Katarzyna Kalus

W ubiegłym tygodniu money.pl jako pierwszy informował, że Komisja Europejska może ograniczyć obrót mięsem drobiowym z Polski z powodu zakażenia ptasią grypą. Od początku roku w ogniskach ptasiej grypy znalazło się 6,5 mln sztuk drobiu. Informowaliśmy, że KE szykuje rozporządzenie, w którym mają być powiększone strefy buforowe. Polska nie zgadzała się na ich rozszerzenie na całe województwa.

Nasze informacje się potwierdziły. - Niektóre obszary w województwach kujawsko-pomorskim, łódzkim, mazowieckim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim zostaną objęte "środkami nadzwyczajnymi" w związku z ryzykiem rozprzestrzeniania się wirusa ptasiej grypy. KE zdecyduje o tym w przyszłym tygodniupoinformowała w piątek rzeczniczka KE Eva Hrnczirzova.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od pracy na budowie do własnego imperium - tak buduje swoją pozycję. Dariusz Grzeszczak Biznes Klasa

Branża drobiarska już grzmi, że "proponowane przez Komisję Europejską restrykcje na hodowle drobiu są nieproporcjonalne do realnej sytuacji". Ich skutki mogą wywołać straty liczone w miliardach złotych - alarmują sygnatariusze Porozumienia Rolniczego Zrzeszeń i Organizacji Drobiarskich.

Zdaniem sygnatariuszy Porozumienia Rolniczego Zrzeszeń i Organizacji Drobiarskich, proponowane przez KE rozwiązania oznaczają dla polskiej gospodarki straty liczone w miliardach złotychgrożą likwidacją setek miejsc pracy.

- Sytuacja jest dla nas niezrozumiała. Jeszcze kilka tygodni temu polskie fermy ratowały unijne rynki dotknięte brakami jaj wywołanymi grypą ptaków, która zdziesiątkowała hodowle stosujące wolny wybieg. Kiedy zaczęliśmy wysyłać nasze jaja do USA, nagle KE uznała, że najlepszym sposobem na ratowanie naszych hodowli będzie ich eliminacja. Co prawda udało się ograniczyć pierwotne plany KE, jednak nawet te w wersji "złagodzonej", grożą poważnymi problemami - mówił w niedzielę Paweł Podstawka, prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj.

W poniedziałek o planach Komisji Europejskiej w tej sprawie mówił Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu.

W ciągu najbliższych dni ma zapaść decyzja o ograniczeniu eksportu drobiu z Polski. Mamy przecieki z KE, że decyzja jest przygotowana. Ma to być zakaz importu drobiu z Polski ze względu na zagrożenie ptasią grypą. To będzie katastrofa - powiedział w Radiu Zet.

Podkreślmy: według dotychczasowych informacji zakaz ma nie być całkowity, a dotyczyć niektórych obszarów we wskazanych województwach.

Krzysztof Bosak ocenił w rozmowie w Radiu Zet, że "będą cieszyć się z tego najwięksi gracze na rynku międzynarodowym i w Europie, i na świecie".

Jego zdaniem "polscy politycy nie potrafią przyznać się przed polskim społeczeństwem, jak mało tutaj od nich zależy". - Scedowali kompetencje w polityce: handlowej, przemysłowej, energetycznej, odpadowej, ekologicznej, środowiskowej, rolnej na Brukselę - stwierdził polityk Konfederacji.

Branża: to uderzenie w drobiarskie zagłębie

Prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj mówił w niedzielę, że według planów KE, "środki nadzwyczajne" mają objąć obszary, które odpowiadają za ponad połowę produkcji drobiu i jaj w skali całego kraju.

- Fermy drobiu w tych regionach to nie tylko pracodawcy dla tysięcy osób, ale i odbiorca zbóż na pasze. Dzięki produkcji drobiu i jaj dochody mają wylęgarnie, zakłady pakowania, chłodnie, firmy transportowe. Restrykcje nałożone przez KE na te zagłębia drobiarskie mogą oznaczać także potencjalne problemy w dostępności mięsa drobiowego i jaj, a tym samym doprowadzić do wzrostu ich cen - podkreślał prezes KFHDiPJ.

Dodaje, że "środowisko drobiarzy mówi jednym głosem o konieczności podjęcia przez przedstawicieli Polski w UE działań zmierzających do powstrzymania niesprawiedliwych, nieuzasadnionych i niebezpiecznych ograniczeń oraz wypracowania rozwiązań, które będą skuteczne, proporcjonalne i sprawiedliwe wobec naszego kraju".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat