Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|

Kupowanie mieszkań po nowemu. Nowe przepisy wchodzą w życie

18
Podziel się:

1 lipca wchodzi w życie ustawa deweloperska, mająca zwiększyć ochronę osób kupujących mieszkania na rynku pierwotnym. Jedną z głównych zmian jest powstanie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, z którego będą zwracane środki wpłacone przez nabywców mieszkań.

Kupowanie mieszkań po nowemu. Nowe przepisy wchodzą w życie
W piątek 1 lipca weszła w życie ustawa deweloperska. Oto co się zmieni (Adobe Stock, FotoKieltyka.pl)

Deweloperski Fundusz Gwarancyjny (DFG) ma działać na wzór funkcjonującego od kilku lat Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego. Z DFG będą zwracane środki wpłacone przez osoby kupujące mieszkanie lub dom w sytuacji upadłości dewelopera lub banku prowadzącego mieszkaniowy rachunek powierniczy, a także w przypadku odstąpienia przez nabywcę od umowy - np. ze względu na istotną wadę lokalu lub gdy deweloper nie przeniesie na nabywcę własności lokalu w określonym terminie.

Nabywca nowego mieszkania będzie mógł odmówić dokonania odbioru ze względu na istotną wadę lokalu. Jeśli deweloper nie usunie jej w określonym terminie lub jeśli istnienie wady istotnej stwierdzi rzeczoznawca budowlany, nabywca będzie mógł odstąpić od umowy deweloperskiej.

Ustawa nakłada na dewelopera obowiązek doręczenia prospektu informacyjnego przed zawarciem umowy, a także precyzuje, jakie informacje powinien zawierać prospekt - dotychczas dokument był wydawany na żądanie osoby zainteresowanej zawarciem umowy deweloperskiej. Deweloper będzie musiał też poinformować, czy sprzedawany lokal spełnia wszystkie prawem przewidziane przesłanki do nazwania go mieszkaniem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Ustawa deweloperska. Ceny mieszkań wzrosną, państwo zgarnie 1,2 mld zł

Wchodzi w życie ustawa deweloperska

Ponadto uregulowano kwestie dotyczące umów rezerwacyjnych. Opłata rezerwacyjna nie będzie mogła przekraczać 1 proc. ceny nieruchomości. W przypadku zawarcia umowy deweloperskiej kwota ta zostanie zaliczona na poczet ceny mieszkania i trafi na mieszkaniowy rachunek powierniczy. Jeśli bank nie udzieli klientowi kredytu, to odzyska on wpłacone pieniądze. Gdyby natomiast deweloper zawarł z inną osobą umowę dotyczącą zarezerwowanego lokalu, to będzie musiał zwrócić rezerwującemu wpłaconą przez niego opłatę w podwójnej wysokości. Jeśli klient się rozmyśli, wówczas straci wpłaconą sumę.

Nowe przepisy zwiększają też nadzór nad wydawaniem przez deweloperów środków z mieszkaniowych rachunków powierniczych. Harmonogram płatności został powiązany z harmonogramem budowy. Nabywca będzie płacił w miarę postępów na budowie - tylko za ukończony etap.

Deweloperski Fundusz Gwarancyjny

Deweloperski Fundusz Gwarancyjny będzie stanowił wyodrębniony rachunek w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym. Deweloper będzie musiał odprowadzać składki na DFG od każdej wpłaty nabywcy dokonanej na mieszkaniowy rachunek powierniczy. W przypadku otwartych rachunków powierniczych będzie to 0,45 proc., a w przypadku zamkniętych rachunków powierniczych - 0,1 proc.

Przepisy zostały przygotowane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK argumentował, że dotychczasowe regulacje nie zapewniały klientom deweloperów odpowiedniej ochrony prawnej, a także finansowej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
prawo
nieruchomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(18)
Omż
2 miesiące temu
Zakaz kupowania mieszkań przez korporacje na wynajem. Na wynajem dla tych co ich nie stać powinny budować samorządy lub pństwo
kredytobiorca
2 miesiące temu
A zasada na obecne kryzysowe czasy winna być prosta jak w PRL-u - jedna rodzina TYLKO JEDNO MIESZKANIE, to i młodzi może byliby zaspokojeni .W tym kraju hochsztaplerów różnej maści jak mawiał W.Gomułka na razie na więcej NAS nie stać
~~~
2 miesiące temu
Najlepszą zasadą jest z rączki do raczki.
4g4g4v5vtbtb
2 miesiące temu
Żeby tylko nie zginęły te pieniadze z tego funduszu
prawnik
2 miesiące temu
Obecnie nowych nabywców będzie ok 10%. Pozostali niech odkładają kasę, bo będzie im potrzebna na comiesięczną opłatę za wynajem, która to opłata będzie o 50% większa niż potencjalna rata kredytu. Jeżeli chodzi o byt egzystencjalny, kto nie ma obecnie choćby w kredycie mieszkania, przegrał i takim osobom należy tylko współczuć, bo swoje mieszkanie to najważniejsza potrzeba życiowa. Będzie jak w USA, nie stać cię na wynajem- to pod most, a w naszej wersji raczej na most (przynajmniej na sznurek nie trzeba będzie wydawać).