Lekarze uciekają z Polski. "Chodzi o godność"

Po pandemii koronawirusa braki kadrowe w polskiej służbie zdrowia tylko się pogłębią. Lekarze już szykują się do wyjazdu za granicę i to nie w poszukiwaniu lepszych pieniędzy, ale godnych warunków pracy.

Lekarze mają dość. Wyjadą z Polski po pandemii Lekarze mają dość. Wyjadą z Polski po pandemii
Źródło zdjęć: © ONS | Photoshot
Paweł Orlikowski

Po pandemii może nastąpić wielki exodus medyków za granicę - czytamy w "Rzeczpospolitej". Jak przyznają rekruterzy, tym razem nie chodzi o pieniądze, lecz o warunki pracy.

– Od początku jesieni mam miesięcznie minimum 50 zgłoszeń lekarzy różnych specjalizacji, od anestezjologów po zakaźników. Lekarz, który zgłosi się do mnie dzisiaj, może zacząć pracę już za sześć miesięcy – powiedział dziennikowi Bartosz Kosmalski z Futur1.pl, agencji wysyłającej polskich lekarzy do Niemiec.

Jeszcze więcej lekarzy zgłasza się do Moniki Ziegler, prezes firmy Medena, która od 2000 r. wysłała do Szwecji ponad 500 medyków. Jak podkreśla w rozmowie z "Rz", powodem wyjazdów przestały być finanse. Od paru lat to kwestia standardu i sposobu pracy. Wyjeżdżający znajdą zatrudnienie w Polsce, ale zależy im na komforcie pracy.

Obejrzyj: Patrole w galeriach? "Póki co stawiamy na edukację"

Jak dodaje, obecnie ofert jest mniej, ale Szwedzi już zapewniają, że personel z Polski będzie potrzebny po pandemii.

Nawet prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja spodziewa sięwielkiego odpływu lekarzy. – To osoby świetnie wykształcone, znające języki, obyte w świecie. Zamiast zatrzymać je w kraju, rząd rzuca im kłody pod nogi, na przykład pod pozorem walki z pandemią likwidując miejsca specjalizacyjne w najlepszych ośrodkach - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

- Teraz rezydent, który dostanie się na specjalizację, musi się liczyć z zesłaniem do szpitala covidowego, w którym warunki kształcenia są o wiele gorsze. Trudno się dziwić, że młodzi chcą wyjeżdżać – dodał.

Z kolei jak twierdzi prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie Łukasz Jankowski, główną emocją jest zniechęcenie i poczucie, że gdy skończy się pandemia, zacznie się rozliczanie lekarzy.

Jak podkreśla Jankowski, dziś nie da się zapewnić opieki na poziomie sprzed pandemii, więc lekarze martwią się, że obarczy się ich winą i spróbuje rozliczać za brak odpowiedniego przygotowania szpitali do walki z Covid-19

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"