Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|
aktualizacja

Lekarze uciekają z Polski. "Chodzi o godność"

152
Podziel się:

Po pandemii koronawirusa braki kadrowe w polskiej służbie zdrowia tylko się pogłębią. Lekarze już szykują się do wyjazdu za granicę i to nie w poszukiwaniu lepszych pieniędzy, ale godnych warunków pracy.

Lekarze uciekają z Polski. "Chodzi o godność"
Lekarze mają dość. Wyjadą z Polski po pandemii (ONS, Photoshot)

Po pandemii może nastąpić wielki exodus medyków za granicę - czytamy w "Rzeczpospolitej". Jak przyznają rekruterzy, tym razem nie chodzi o pieniądze, lecz o warunki pracy.

– Od początku jesieni mam miesięcznie minimum 50 zgłoszeń lekarzy różnych specjalizacji, od anestezjologów po zakaźników. Lekarz, który zgłosi się do mnie dzisiaj, może zacząć pracę już za sześć miesięcy – powiedział dziennikowi Bartosz Kosmalski z Futur1.pl, agencji wysyłającej polskich lekarzy do Niemiec.

Jeszcze więcej lekarzy zgłasza się do Moniki Ziegler, prezes firmy Medena, która od 2000 r. wysłała do Szwecji ponad 500 medyków. Jak podkreśla w rozmowie z "Rz", powodem wyjazdów przestały być finanse. Od paru lat to kwestia standardu i sposobu pracy. Wyjeżdżający znajdą zatrudnienie w Polsce, ale zależy im na komforcie pracy.

Zobacz także: Obejrzyj: Patrole w galeriach? "Póki co stawiamy na edukację"

Jak dodaje, obecnie ofert jest mniej, ale Szwedzi już zapewniają, że personel z Polski będzie potrzebny po pandemii.

Nawet prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja spodziewa sięwielkiego odpływu lekarzy. – To osoby świetnie wykształcone, znające języki, obyte w świecie. Zamiast zatrzymać je w kraju, rząd rzuca im kłody pod nogi, na przykład pod pozorem walki z pandemią likwidując miejsca specjalizacyjne w najlepszych ośrodkach - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

- Teraz rezydent, który dostanie się na specjalizację, musi się liczyć z zesłaniem do szpitala covidowego, w którym warunki kształcenia są o wiele gorsze. Trudno się dziwić, że młodzi chcą wyjeżdżać – dodał.

Z kolei jak twierdzi prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie Łukasz Jankowski, główną emocją jest zniechęcenie i poczucie, że gdy skończy się pandemia, zacznie się rozliczanie lekarzy.

Jak podkreśla Jankowski, dziś nie da się zapewnić opieki na poziomie sprzed pandemii, więc lekarze martwią się, że obarczy się ich winą i spróbuje rozliczać za brak odpowiedniego przygotowania szpitali do walki z Covid-19

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(152)
Polak
2 lata temu
Jak by pieniądze szły za pacjentem czyli NFZ płacił by dopiero jak trafimy do lekarza czyli za wykonaną usługę to nie my byśmy musieli latać tylko lekarz latał by za pacjentem i nadskakiwał nad nim by był zadowolony proste prawo rynku , a tak mamy święte krowy
obs
2 lata temu
Mowienie o godnosci, gdy studiuje sie na koszt biednego spoleczenstwa, a potem sie je porzuca i idzie sie pracowac na rzecz bogatszego, bo wiecej placi, jest hipokryzja. Po prostu sie sprzedaja.
aa
2 lata temu
Już wiem - chcecie zająć miejsce lekarzy bo to taka super fucha - proszę bardzo - ale najpierw 6 lat studiów, rok stażu i 5 lat specjalizacji - i zaczynacie się użerać z wam podobnymi - hejterzy. A darmowe studia ? - kto wam broni rozpocząć i skończyć ? Zapraszam.
nik
2 lata temu
U nas wazne jest że rządzący mają dobrą opieke zdrowotną a co tam społeczeństwo.Nie dziwi mnie fakt że lekarze chcą wyjeżdżać bo chcą leczyć w normalnych warunkach i żyć w spokoju bo u nas się nie da.Lekarze, personel medyczny ma tam stabilizacje i db organizacje pracy i nikt nimi nie pomiata.Tam lekarze nie leczą przez telefon,są lekarzami i żyją w spokoju a nie chaosie.
Fred
2 lata temu
Lekarzom krzyż na drogę, Nigdzie nie będzie im lepiej niż w Polsce. oni tylko szukają pieniędzy w wielu placówkach, w Państwowych nąjczęściej odpoczywają / śpią /. Kraje Zachodnie wymagają wydajnej pracy. W Polsce za lekarzy pracują pielęgniarki, ponad siły.
...
Następna strona