Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|
aktualizacja

Leo Express dostało zgodę na 4 połączenia. PKP pełne obaw

170
Podziel się:

Czeski prywatny przewoźnik kolejowy uzyskał od Urzędu Transportu Kolejowego zgodę na uruchomienie po cztery pary pociągów dziennie z Terespola przez Warszawę i Katowice do Pragi.

Czeski przewoźnik coraz mocniejszy na polskim rynku.
Czeski przewoźnik coraz mocniejszy na polskim rynku. (Wikimedia Commons CC BY-SA, Jan Polák/wikimedia (CC BY-SA 3.0))

Urząd Transportu Kolejowego zgodził się, aby czeska firma Leo Express uruchomiła kolejne połączenia przez Polskę. Zgoda będzie obowiązywać do 10 grudnia 2024 roku - informuje Polsat News.

Jak czytamy w komunikacie UTK, czeski przewoźnik jest uprawniony do uruchomiania codziennie 4 par pociągów.

"Leo Express Global wnioskowało oraz otrzymało możliwość zatrzymywania się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na następujących stacjach pasażerskich: Zebrzydowice, Pszczyna, Tychy, Katowice Ligota, Katowice, Sosnowiec Główny, Dąbrowa Górnicza, Zawiercie, Włoszczowa Północ, Opoczno Południe, Warszawa Zachodnia, Warszawa Centralna, Warszawa Wschodnia, Mińsk Mazowiecki, Siedlce, Łuków oraz Terespol. Otwarty dostęp został przyznany zgodnie z wnioskiem przewoźnika do 10 grudnia 2024 r".

– Zwiększenie konkurencyjności na polskich torach powinno służyć przede wszystkim pasażerom – podkreślił dr inż. Ignacy Góra, Prezes Urzędu Transportu Kolejowego.

Nowa połączenia Leo Express Global mają stanowić odpowiedź na dotychczas niezaspokojone potrzeby podróżnych, w szczególności w zakresie przejazdów na terytorium innego państwa - podkreśla UTK.

Jak pisze Polsat News, wpuszczenie na trasy czeskich pociągów stanowi kłopot dla PKP Intercity.

"Chęć wprowadzenia nowych połączeń przez Leo Express wzbudziła duże obawy związane z zaburzeniem równowagi ekonomicznej na liniach kolejowych, na których planowane jest uruchomienie czterech dodatkowych par pociągów dziennie - pisze spółka we wniosku do UTK o zbadanie równowagi ekonomicznej. PKP obawia się zmniejszenia przychodów.

PKP Intercity dodało, że będzie analizować frekwencję w swoich "zagrożonych", jak i połączeniach konkurencji.

"Wyniki tych badań będą podstawą do dalszych działań polegających między innymi na ewentualnym obniżeniu cen biletów za przejazd i wprowadzania promocji na bilety, co jednak (...) może spowodować obniżenie przychodów" - cytuje stanowisko PKP Polsat News.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

KOMENTARZE
(170)
Światowid
2 lata temu
A tymczasem została wstrzymana sprzedaż na połączenia czeskiego prywatnego przewoźnika z Wrocławia do Pragi. Sprzedawał nieograniczoną liczbę miejsc.
Ślązak
2 lata temu
A tymczasem mało mówi się o takich faktach, skupiając się na powielaniu jednej informacji: https://gazetawroclawska.pl/koleje-dolnoslaskie-wstrzymaly-sprzedaz-biletow-na-pociag-wroclaw-praga/ar/c1-14715540
emeryt
2 lata temu
w poczekalni PKP tak jakos spewala martyna jakubowicz , troche smrodu i tak juz wiele lat
mikol
2 lata temu
Pęka beton PKP.
łodzianka
2 lata temu
No i doskonale. Gdyby jeszcze jeżdziły na trasie do Wiednia, to nie musielibysmy się wstydzić za notoryczne opoźnienia na tej trasie, brud w WC i ciągłe niesprawnosci techniczne, a to brak klimatyzacji a to niesprawne drzwi itd
...
Następna strona