Luksusy władzy oburzają opozycję. A będzie tego jeszcze więcej

Auta premium to niepotrzebny luksus we flotach ministerstw. Tak twierdzą politycy opozycji, którzy wskazują na rozrzutność rządu w obliczu zakupu kolejnych samochodów. O sprawie pisze "Rzeczpospolita".

Czym jeżdżą w ministerstwach? Posłowie KO komentują. Na zdjęciu minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr GlińskiCzym jeżdżą w ministerstwach? Na zdjęciu minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński
Źródło zdjęć: © East News | Adam Burakowski/REPORTER

"Rz" wskazuje m.in. na cenę Mercedesa klasy S, którym jeżdżą pracownicy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Koszt limuzyny zaczyna się od 471 tys. zł. Dziennik przytacza opis ze strony Mercedesa, w którym czytamy o "wyrazistym designie, doskonałych proporcjach nadwozia i luksusie we wnętrzu".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Afera z pieniędzmi dla artystów. Piotr Gliński się tłumaczy

Posłowie pytają o samochody w ministerstwach

Sprawę nagłośnili posłowie KO. Krzysztof Gadowski i Tomasz Nowak wysłali interpelacje do ministerstw i Kancelarii Premiera, w których pytają o liczbę aut we flotach i ich marki. "Większość resortów odpisała bez podawania modeli, inne, jak KPRM, nie ujawniły nawet marek. MON i Ministerstwo Sprawiedliwości w ogóle nie odpowiedziały. Jednak nawet na tej podstawie można wywnioskować, że w rządzie nie brakuje luksusowych pojazdów - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Jak pisze dziennik, mercedesy służą też w resortach zdrowia (dwa pojazdy), rozwoju i technologii (sześć), funduszy i polityki regionalnej (cztery), spraw zagranicznych (liczba nie została podana), sportu (dwie sztuki) i aktywów państwowych (cztery).

BMW z kolei mają w swoim parku maszyn ministerstwa: rozwoju i technologii, infrastruktury, funduszy i polityki regionalnej oraz spraw zagranicznych, audi zaś – rozwoju i technologii, zdrowia, spraw zagranicznych, sportu oraz funduszy i polityki regionalnej, gdzie służy ich aż dziewięć sztuk.

"Oczywiście w ministerstwach jest też wiele samochodów tańszych marek. A to, że można obejść się bez luksusu, pokazują resorty rodziny, rolnictwa, klimatu, edukacji i finansów, gdzie w ogóle nie ma aut tzw. marek premium" - zaznacza "Rz".

Zakupy w ministerstwach. Będą nowe auta

Zdaniem posła Tomasza Nowaka przykład tych ostatnich resortów świadczy o tym, że luksus jest niepotrzebny. - Przed Sejm bardzo często podjeżdżają luksusowe auta. To zupełnie niezrozumiałe. Czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości chętnie poruszają się skodami, jednak już szczebel niżej, gdzie jest mniejsza kontrola społeczna, dochodzi do prawdziwego rozpasania - alarmuje poseł cytowany przez dziennik.

Flota ministerstw wkrótce ma być jeszcze bardziej pokaźna. Jak wynika z odpowiedzi na interpelacje posłów KO, zamiar kupna lub wynajmu kolejnych aut wyrażają: KPRM (11 pojazdów), resort zdrowia (dwa), spraw zagranicznych (sześć), sportu (trzy), rolnictwa (siedem), kultury (cztery), klimatu (10) oraz infrastruktury (5).

Część aut będzie posiadało napęd elektryczny. To dlatego, że z ustawą o elektromobilności od 1 stycznia 2022 r. odsetek elektryków we flocie naczelnych lub centralnych organów administracji państwowej powinien wynosić co najmniej 10 proc.

PiS odpowiada na zarzuty ws. luksusowych aut

- Zamiast wydawać na luksusy trzeba było wcześniej pomyśleć o spełnieniu wymogów - mówi poseł Nowak i zapowiada kolejne interpelacje, tym razem z pytaniami, kto konkretnie korzysta z drogich samochodów. Z wnioskami posłów KO nie zgadza się były wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński, którego zdaniem zasadne jest pytanie o przebieg i wiek samochodów. - Mogliby być bardzo zdziwieni. Z moich doświadczeń wynika, że większość pojazdów jest mocno wyeksploatowanych - przekonuje.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami