Macron nie cofa się nawet o krok. Znów zabiera głos ws. Chin i Tajwanu

- Bycie sojusznikiem nie oznacza bycia wasalem, nie oznacza, że nie mamy już prawa do samodzielnego myślenia - mówił w środę prezydent Francji Emmanuel Macron. Podtrzymał więc ton sprzed kilku dni, gdy twierdził, że Europa musi się oprzeć presji, by stać się "naśladowcą Ameryki" ws. Chin i Tajwanu.

Emmanuel Macron znów zabiera głos ws. Chin i Tajwanu. - Bycie sojusznikiem nie oznacza bycia wasalem - mówił o relacjach z USAEmmanuel Macron znów zabiera głos ws. Chin i Tajwanu. - Bycie sojusznikiem nie oznacza bycia wasalem - mówił o relacjach z USA
Źródło zdjęć: © Getty Images | Peter Boer/Bloomberg
oprac.  TOS

W ubiegłym tygodniu Emmanuel Macron złożył wizytę w Chinach. W jej trakcie spędził około sześciu godzin z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Portal Politico, cytując francuskich urzędników towarzyszących prezydentowi, relacjonował, że Macron i Xi rozmawiali intensywnie o kwestii Tajwanu, a Macron wydaje się przyjmować bardziej pojednawcze podejście do tej kwestii niż USA czy Unia Europejska.

Macron dyskutował też z dziennikarzami o swojej ulubionej teorii "strategicznej autonomii" Europy, takiej, w której Francja odgrywałaby rolę przewodnią, będąc "trzecim supermocarstwem" - pisał portal. I dodawał, że prezydent Francji w drodze powrotnej z zeszłotygodniowej wizyty w Chinach powiedział dziennikarzom, że Europa musi się oprzeć presji, by stać się "naśladowcą Ameryki". Odnosząc się do napięć między ChRL i Tajwanem zaznaczył, że dla Europy "wielkim ryzykiem" byłoby wikłanie się w "nieswoje kryzysy", co uniemożliwiłoby budowanie europejskiej autonomii strategicznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chiny bez hamulców gospodarczych. "Niestety mamy do czynienia z zimną wojną"

Francja opowiada się za status quo

W środę, podczas wizyty w Holandii, Macron podtrzymał tę retorykę. - Bycie sojusznikiem nie oznacza bycia wasalem, nie oznacza, że nie mamy już prawa do samodzielnego myślenia - mówił francuski prezydent na wspólnej konferencji prasowej z premierem Holandii Markiem Rutte.

- Francja opowiada się za zachowaniem status quo wokół Tajwanu - podkreślił Macron, dodając, że jest to "stanowisko europejskie". Stwierdził też, że Paryż "wspiera politykę jednych Chin i poszukiwania pokojowego uregulowania sytuacji". Zaznaczył, że należy zapobiegać wzrostowi napięcia w rejonie Indo-Pacyfiku. - Francja nie musi brać od nikogo lekcji zarówno w sprawie Tajwanu, jak i Ukrainy czy Sahelu - mówił francuski przywódca. Macron w pełni potwierdził więc swoje wcześniejsze kontrowersyjne wypowiedzi dotyczące Tajwanu - komentuje agencja AFP.

Potrzebujemy Europy, która "mówi jednym głosem" - mówił z kolei Mark Rutte, który potwierdził chęć zwiększenia niezależności Europy i uczynienia z niej światowego lidera czystych technologii. Premier Holandii podkreślił też znaczenie francusko-niderlandzkiej przyjaźni, szczególnie w kontekście wojny w Ukrainie. Dodał, że równie istotne jest wsparcie partnerów z NATO. - Bez pomocy USA Ukraina nie byłaby w stanie oprzeć się tym wszystkim falom rosyjskich ataków - powiedział Rutte.

Po przejęciu władzy w Chinach przez Mao Zedonga pod koniec lat 40. ubiegłego wieku, część jego przeciwników uciekła na Tajwan. Komunistyczne władze w Pekinie uznają Tajwan za część ChRL i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając przy tym możliwości użycia siły. Chiny od dawna starają się osłabiać determinację i jedność Zachodu w tej kwestii. Komentarze Macrona na temat dystansowania się Europy od USA w sprawie Tajwanu sugerują, że te wysiłki przynoszą pewne rezultaty – ocenił ubiegłotygodniową wypowiedź Macrona portal France24.

Amerykanie chcą wzmocnić Tajwan

Już na początku maja do Tajwanu pofatygują się przedstawiciele ok. 25 amerykańskich firm z branży obronnej. Mają oni omówić kwestię wspólnej produkcji dronów i amunicji – poinformował prezes US Taiwan Business Council Rupert Hammond-Chambers w rozmowie z asia.nikkei.com.

Delegacji ma przewodzić Steven Rudder. To emerytowany dowódca US Marine. Jak zauważył azjatycki portal, to będzie największa grupa wysłanników z sektora obronnego USA od 2019 r., która odwiedziła Tajwan. Z odwiedzającymi wyspę spotkać się też ma prezydent Tsai Ing-wen.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie