"Mieliśmy umowę". Mocne słowa premiera Finlandii o Orbanie
Premier Finlandii Petteri Orpo przed szczytem UE w czwartek w Brukseli powiedział dziennikarzom, że szef rządu Węgier Viktor Orban wykorzystuje Ukrainę jako broń w swojej kampanii wyborczej. - To nie jest dobre. Mieliśmy umowę i myślę, że on nas zdradził - podkreślił.
Orpo odniósł się do blokowanej przez Węgry unijnej pożyczki dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Pożyczka ta została przyjęta na szczycie w grudniu przez przywódców krajów UE, w tym przez Orbana, który wraz z liderami Słowacji i Czech wywalczył zwolnienie ze spłaty odsetek. Teraz Orban blokuje pożyczkę, uzależniając swoją zgodę od wznowienia przez Ukrainę tranzytu ropy rurociągiem Przyjaźń.
Musimy znaleźć rozwiązanie, jak pójść naprzód - powiedział Fin. - Zachęcam Ukrainę i Komisję Europejską do znalezienia rozwiązania w kwestii rurociągu. Najważniejszą kwestią jest to, jak zadbamy o finansowanie Ukrainy - zaznaczył.
Stworzył ogromną firmę. Szczerze radzi: "Nie słuchaj klientów"
- Mieliśmy umowę i myślę, że premier Węgier nas zdradził - stwierdził Orpo.
Zapytany, czy rurociąg dostarczający rosyjską ropę na Węgry i Słowację powinien zostać naprawiony z unijnych pieniędzy, odpowiedział, że czeka na propozycję Komisji Europejskiej.
- Ufam Komisji i dobrej współpracy z Ukrainą w tej sprawie - podkreślił.
Premier Węgier Viktor Orban powiedział, że będzie blokować 90-miliardową pożyczkę UE dla Ukrainy do czasu przywrócenia transportu ropy z Rosji dostarczanej na Węgry przez Ukrainę rurociągiem Przyjaźń. Na wielu stacjach benzynowych na Węgrzech obowiązują ograniczenia w sprzedaży paliwa.
- Sytuacja jest prosta: jeśli nie ma ropy, nie ma pieniędzy - stwierdził Orban w nagraniu opublikowanym na Facebooku. Węgierski premier przyznał, że konsultował się w tej sprawie z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą i premierem Słowacji Robertem Ficą.
Szef węgierskiego rządu skrytykował też niedopuszczenie do rurociągu Przyjaźń węgierskiej delegacji, która w ubiegłym tygodniu udała się w tej sprawie na Ukrainę.
Awantura o rurociąg. Padły mocne oskarżenia
Pod koniec stycznia rurociąg Przyjaźń, którym Rosja dostarcza ropę również na Słowację, został uszkodzony w rosyjskim ataku. Władze w Kijowie zapewniają, że remontują ropociąg, ale rząd Orbana utrzymuje, że ukraińskie władze celowo wstrzymują wznowienie tranzytu i nazywa te działania "szantażem".
Z tego powodu władze Węgier zapowiedziały blokadę 90 mld euro unijnej pożyczki dla Ukrainy oraz zablokowały przyjęcie 20. pakietu sankcji na Rosję.
Szef Rady Europejskiej Antonio Costa wezwał we wtorek Orbana do wyrażenia zgody na udzielenie przez UE pożyczki Ukrainie. Costa zadeklarował, że on sam będzie współpracować ze stroną ukraińską nad wznowieniem dostaw ropy na Węgry i Słowację rurociągiem Przyjaźń.
Węgierskie media ostrzegły, że krajowe rezerwy ropy naftowej są na najniższym w tej dekadzie poziomie, a większość stacji benzynowych wprowadziła ograniczenia sprzedaży paliwa.